• Wóz strażacki wpadł w wielką wyrwę w jezdni
    Niewiele brakowało, a ten wypadek skończyłby się tragedią. Pod wozem strażackim pędzącym przez Głuchołazy na pomoc zalewanym domom zarwała się podmyta jezdnia. Wyrwa jest tak potężna, że skryła cały tył stara. Strażacy zamiast nieść pomoc, muszą poczekać na ciężki dźwig, których ich podniesie.
  • Gwatemala
    Dziury w jezdniach i wyrwy w ulicach to nie tylko polska specjalność. Zapraszamy w podróż po największych i najbardziej uciążliwych miejskich dziurach z całego świata.