niedziela  21 marca 2010 r.  Imieniny: Benedykta, Lubomira, Lubomiry
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (15)

e-mail: 

Wassermann o dekonspiracji wojskowych:

"Oficerów z Naszej-klasy trzeba wyrzucić z pracy"

Wassermann: Oficerów z Naszej-klasy trzeba wyrzucić z pracy

Kolejne tajne służby ujawniły się w internecie. Tym razem oficerowie kontrwywiadu wojskowego wysłali z Afganistanu swoje zdjęcia do portalu Nasza-klasa - donosi "Gazeta Wyborcza". "Ci ludzie stanowią zagrożenie dla nowych wojskowych służb. Powinni być wyrzuceni z kontrwywiadu" - komentuje w radiu RMF Zbigniew Wassermann z PiS.

"Nie wolno kompromitować polskich sił zbrojnych, polskich służb specjalnych" - dodaje Wassermann.

Służba Kontrwywiadu Wojskowego zajmuje się ochroną kontrwywiadowczą polskich żołnierzy na misjach. To tajna praca. O tym, kto pracuje dla kontrwywiadu, nie wiedzą nawet niektórzy żołnierze kontyngentu, bo SKW ma m.in. kontaktować się z miejscową agenturą.

Zdjęcia sześciu oficerów SKW pokazuje gazeta bez ich nazwisk i stopni. Zgodnie z ustawą o SKW te dane są szczególnie chronione. Oni sami nie zadbali jednak o to - w trakcie trwania misji na portal Nasza-klasa wysyłali zdjęcia z bronią, w mundurach i w przebraniu. Występowali pod własnymi nazwiskami. Nie podawali wprawdzie, że służą w SKW - pisali, że są "oficerami WP". Ale nie ukrywali, że zdjęcia są robione w Afganistanie.

Nasza-klasa to miejsce, w którym można odszukać kolegów ze szkoły i pochwalić się przed nimi swoimi osiągnięciami. I tak zachowują się nasi kontrwywiadowcy. Niektóre fotografie opatrują radosnymi komentarzami. Paweł G. zdjęcie, na którym przebrany w turban pozuje na tle mapy Afganistanu, podpisał: "To ja w turbanie i narzucie lokalsa". Jarosław B. przy zdjęciu z kolegą pisze: "Załoga G. na misji. Komu w drogę, temu kopa". Dawni szkolni koledzy z uznaniem komentują: "Proszę bardzo! Hamerek i malutki damski pistolecik na piersi". Przy zdjęciu oficera w przebraniu jest nawet wierszyk: "Siekiera, motyka, szklanka, Liban, znowu robisz za taliba". Kolejny kolega daje dobrą radę: "Trzymaj się i nie daj się brudasom".

Grupa, która zaprezentowała się na Naszej-klasie, wyjechała do Afganistanu w październiku, a wróciła w lutym. Wchodziła w skład dziesięcioosobowego oddziału SKW. Połowa z nich to byli żołnierze WSI, połowa - przyjęci do SKW oficerowie żandarmerii.

Według źródeł "Gazety Wyborczej", zarówno dowódca Tomasz K. (15 fotografii, także w mundurze i z bronią) i co najmniej trzech jego podwładnych to żołnierze wyznaczeni na misję w ostatniej chwili. Zastąpili czwórkę doświadczonych oficerów (dwaj mieli za sobą dwie zmiany w Iraku i Krzyże Zasługi za Dzielność). Ale ówczesny szef SKW Antoni Macierewicz wytoczył im sprawy o wydanie certyfikatów dostępu do informacji niejawnych. Uznał, że wydali te certyfikaty niewłaściwym osobom, np. takim, które kończyły szkoły w ZSRR.

Podobne tematy:
  •  
    2008-03-29 20:11  Re: "Oficerów z Naszej-klasy trzeba wyrzucić z pracy"  burasek
  •  
    2008-03-29 11:35  Re: "Oficerów z Naszej-klasy trzeba wyrzucić z pracy"  walczący z zalogowaniem
  •  
    2008-03-29 11:31  Re: "Oficerów z Naszej-klasy trzeba wyrzucić z pracy"  OBSERWATOR89
  •  
    2008-03-28 19:41  Re: "Oficerów z Naszej-klasy trzeba wyrzucić z pracy"  Sąsiad
  •  
    2008-03-28 13:45  Re: "Oficerów z Naszej-klasy trzeba wyrzucić z pracy"  marianela