sobota  20 marca 2010 r.  Imieniny: Eufemii, Kiry, Klaudii
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (39)

e-mail: 

Manifestacji pilnowało 400 mundurowych

Domagali się równości na ulicach Poznania

Żądali równości na ulicach Poznania

Dwustu uczestników i dwa razy tyle policjantów - również z psami i na koniach. Tak wyglądał marsz równości, który przeszedł ulicami Poznania. Nie zabrakło transparentów z hasłami: "Równość i tolerancja prawem każdego" czy "Każdy należy do jakiejś mniejszości". Były zatrzymania - pięć osób trafiło na komisariat za obraźliwe wyzwiska wobec uczestników marszu.

Marsz zaczął się na Placu Mickiewicza. Przeszedł ul. Św. Marcin, alejami Karola Marcinkowskiego, zakończył się na Placu Wolności. Był elementem trwających w Poznaniu Dni Równości i Tolerancji.

"Do akcji zaangażowaliśmy odpowiednią liczbę policjantów. Z roku na rok marsz przebiega z coraz mniejszymi zakłóceniami" - powiedział rzecznik poznańskiej policji Zbigniew Paszkiewicz. "W tym roku marsz przebiegł spokojnie. Pięć osób, które kierowało wyzwiska w stronę uczestników marszu, przewieziono do komisariatu. Ich sprawa znajdzie zapewne finał w sądzie grodzkim" - dodał.

Na wszelki wypadek mundurowi oddzielili od manifestacji kilkudziesięcioosobową grupę pseudokibiców w kapturach i z twarzami zasłoniętymi biało-niebieskimi szalikami klubu Lech.

Jak zapowiedziała współorganizatorka imprezy Aleksandra Sołtysiak, w przyszłym roku marsz równości będzie powtórzony. "Po raz trzeci udało nam się przejść całą trasę. Mogliśmy przez całą trasę krzyczeć nasze hasła. Poznań jest dzisiaj stolicą tolerancji. Frekwencja dopisała - oczywiście było mniej osób niż rok temu, ale to wina warunków pogodowych" - uznała Sołtysiak.

Jak podkreślała, marsz równości jest błędnie kojarzony jedynie ze sprawą mniejszości seksualnych. "Protestujemy przeciwko dyskryminacji ze względu na płeć, pochodzenie etniczne i narodowe, wyznanie, pochodzenie społeczne i środowisko, wykształcenie, orientację seksualną, niepełnosprawność i stan zdrowia, kulturę, obyczaje i wiek" - przypomniała Sołtysiak.

Marsz równości zorganizowano po raz pierwszy w 2004 roku. W 2005 władze miasta nie zgodziły się na przemarsz. Mimo to w nielegalnej manifestacji wzięło udział kilkaset osób, z których ponad 80 zatrzymała policja. W 2006 roku marsz odbył się, mimo protestów jego przeciwników. Rok później udało się uniknąć większych problemów.

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  •  
    2008-11-18 16:30  Re: Domagali się równości na ulicach Poznania  dziadek nie b. stary
  •  
    2008-11-18 15:08  Re: Domagali się równości na ulicach Poznania  dziadek nie b. stary
  •  
    2008-11-18 14:26  Publiczbe propagowanie chorób na seksualnym powinno być zabronione.  wlodzimierz.ilicz
  •  
    2008-11-16 23:04  Na czym polega w Polsce "dyskryminacja homoseksualistów"?  ~jan_pytalski
  •  
    2008-11-16 20:33  Re: Domagali się równości na ulicach Poznania  z Poznania