Najwyraźniej zbyt wielu kierowców wpadło na ten sam pomysł: skoro wczoraj Zakopianka była zakorkowana, to oni wyruszą dziś rano i przemkną do Krakowa jak błyskawica. Nic z tego.
Sznur samochodów ciągnie się od Zakopanego po Skomielną Białą - donosi RMF. To w sumie 45 kilometrów. Szybkie objazdy zaczynają się dopiero w Rabce, czyli w połowie drogi między Zakopanem a Krakowem.
Ciężkie warunki drogowe panują też na północy kraju. Tam życie kierowcom utrudnia śnieg. Meteorolodzy ostrzegają, że na Warmii i Mazurach oraz Podlasiu należy spodziewać się zawiei i zamieci. Na drogach będą tworzyć się zaspy.
Niestety, są już ofiary tej fatalnej pogody. Między Białymstokiem a Augustowem niedaleko miejscowości Horodnianka bmw wypadło z drogi, wjechało do rowu i uderzyło w drzewo. 38-letni kierowca i 18-letni pasażer zginęli. Inny pasażer trafił do szpitala.
Opady śniegu i silny wiatr spodziewane są także w województwie lubuskim. Pogoda taka ma utrzymać się do niedzielnego poranka. Największych opadów należy się spodziewać na Pomorzu, Kujawach, północy Wielkopolski i Mazowsza, na Warmii, Mazurach i Podlasiu.
Sytuacja może się pogorszyć w niedzielę. Wówczas strefa intensywnych opadów śniegu dotrze na południe. Do tego dojdą jeszcze wyjątkowo niskie temperatury - w nocy słupek rtęci może przekroczyć nawet -20 stopni Celsjusza.
a potem resztę drogi, te marne 100 km, turyści przejdą pieszo, z przewodnikiem, po drodze atrakcje,gospody, zajdzie się trochę później niż autem w 100 km korku ale już zaprawę ma się za sobą. Dla słabszych osób górale zrobia jazdę po polach saniami za przystępną cenę, no, z 500 zł od łebka trza bedzie dać,hej.My, w Krakowie, tymczasem też zastosujemy naszą taryfę miejską, 3 zł za godzinę parkowania aut tych turystów, 24 h razy 3zł=72 zł, po 10 dniowych feriach w górach skasujemy marne 720 zł za parking od 1 auta, ale się rada miejska ucieszy. Do tego dla tych piechurów możemy sprzedawać prowiant i coś mocniejszego do picia, gdy będzie zadymka i kogos zasypie odkopiemy go z zaspy za ok. 100 zł plus koszt dojazdu saniami do zaspy. Pracę może opcjonalnie ułatwić owczarek Bernardyn ze Szwajcarii, ten z koniakiem na szyji, za niego i koniak extra opłata w CHF.