wtorek  9 lutego 2010 r.  Imieniny: Apolonii, Eryki, Nikifora
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (66)

e-mail: 

Bunt na pokładzie "Gazety Wyborczej"

Dziennikarze: Chcemy ciepłych posiłków

Dziennikarze walczą w obronie jajecznicy

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" protestują. Tym razem pospolitego ruszenia nie wywołała decyzja o grupowych zwolnieniach. Afera rozpętała się, gdy zarząd Agory, wydawcy gazety, postanowił zaoszczędzić na śniadaniach. Pod petycją w obronie jajecznicy podpisało się ok. 150 rozżalonych pracowników.

Informacja o najnowszej decyzji szefostwa dotarła do pracowników "GW" w środę. "Poinformowano nas, że od lutego - zamiast ciepłych posiłków - na śniadanie będą świeże kanapki" - relacjonuje jeden z dziennikarzy gazety. Dla pracowników stołecznej redakcji przy ul. Czerskiej oznaczało to jedno - że tanie, bo dotowane przez pracodawcę i przy tym kultowe już jajecznice z pomidorkiem, bekonem czy zwykłe, na maśle, znikną ze stołówkowego menu.

Na odzew długo nie trzeba było czkeać. Po tym, jak w piątek zaserwowano ostatnie śniadanko w agorowej stołówce, rozżaleni dziennikarze niemal jak jeden mąż stanęli w obronie porannych posiłków. W specjalnej petycji zażądali cofnięcia decyzji o wykreśleniu ciepłych dań ze śniadaniowego menu.

W ciągu kilku godzin pod petycją podpisało się około 150 pracowników Agory. "Podeszlismy do sprawy trochę z przymrużeniem oka. Ale wyjaśniliśmy, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia i to właśnie rano stołówka jest najważniejszym centrum redakcyjnego życia, dlatego nie powinno się z tego rezygnować" - mówi jeden z dziennikarzy.

Czy zarząd posłucha swoich pracowników? "Nie komentujemy wewnętrznych decyzji zarządu" - mówi rzeczniczka prasowa Agory, Urszula Szwed-Strych. I dodaje, że likwidacja ciepłych posiłków na śniadanie to kolejny element oszczędności w spółce. "Decyzja jest zgodna z ogłoszonym wcześniej planem zwiększenia dyscypliny kosztowej" - mówi DZIENNIKOWI. "Poza tym śniadania nie zostały przecież zlikwidowane. Będą kanapki, kefiry czy drożdżówki" - dodaje.

Pod koniec grudnia Agora poinformowała, że zamierza zwolnić do 300 osób, czyli 7,5 procent obecnie zatrudnionych w całej firmie.

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
Horoskop
Narty, Stoki narciarskie
  • ( 154 )

    Gargas wyleci za film o Jaruzelskim?
    Ostatni wpis: SZAKAL , 17:06 2010-02-09
    wszyscy się podniecacie gdyby nie komuna i gen Jaruzelski to pisać jeden z drugim by nie umiał taka jest prawda niech sobie przypomną wcześniejsze lata oszołomy ...
  • ( 87 )

    Piesiewicz rozmawiał z Hołownią o Bogu
    Ostatni wpis: YSABELLKA , 16:09 2010-02-09
    Widzę,że brakło ci argumentów skoro mnie obrażasz! W temacie DURNY GDYBY DURNY WIEDZIAŁ,ŻE JEST DURNY AUTOMATYCZNIE PRZESTAŁBY BYĆ DURNY-więc nie błądzisz w rozumowaniu bł ...
  • ( 49 )

    "Putin w Katyniu? Świat stanął na głowie"
    Ostatni wpis: ~niemiec , 12:21 2010-02-09
    świat dopiero stanie na głowie jak Jan Maria poleci do Niemiec i będzie wrzeszczał-ratunku biją mnie Niemcy! ...
  • ( 41 )

    TVP pożyczyła 100 milionów na pensje
    Ostatni wpis: SZKAL2 , 17:25 2010-02-09
    Niech nieroby z TVP wezmą się do pracy uczciwej i popracują anie tylko kas mało tego jeszcze wcześniejsza emerytura bo pracująw trudnych warunkach fige z makiem ...
  • ( 41 )

    Brutalna akcja Białorusi. Polska ostrzega
    Ostatni wpis: N9 , 16:22 2010-02-09
    Do wszystkich lemingowatych glupkow!.Ruskie judza juz prawie na calej wschodniej granicy.Wezcie sie wreszcie do nauki historii.Czym to sie dla Polski zawsze konczylo? Trzeba troche uruchomic mozgowni ...