Zwykłe listy o wadze do 50 gram zdrożeją o 10 gr: z 1,45 zł do 1,55 zł. Jeszcze więcej trzeba będzie zapłacić za wysłanie paczki: te o wadze do 1 kg zdrożeją z 8,5 zł do 9,5 zł, do 2 kg z 10 do 11 zł, do 5 kg z 11,5 do 13 zł, a ważące powyżej 5 kg z 16 do 18 zł.
I właśnie ta podwyżka jest najbardziej kontrowersyjna, bo uderzy głównie w kupujących w internecie. Podwyżkami szczególnie oburzeni są użytkownicy Allegro.pl. Jeden z nich pisze na forum portalu: "Sprzedawanie w tym serwisie stanie się naprawdę nieopłacalne! Strasznie wzrastają koszty nadania paczek. SKANDAL!!!".
To już druga w ciągu minionych miesięcy podwyżka cen na poczcie. Ostatnia była w lipcu 2008 roku - wtedy listy zwykłe zdrożały o 10 groszy - do 1,45 zł. Mimo to pracowników Poczty nie ominą zwolnienia. Według zapowiedzi dyrekcji przedsiębiorstwa w najbliższym czasie stracić pracę ma około 1500 osób.
Jedyną dobrą wiadomością jest obniżka cen listów priorytetowych z 2,10 zł na 1,95 zł. Do takiego ruchu zmusił Pocztę Urząd Komunikacji Elektronicznej, który skarcił ją za nieterminowe dostarczanie tych przesyłek.
Dzień dobry, gratuluję następnego złodziejstwa. Na list priortetowy czekałem ponad dwa tygodnie. List był wysłany z Warszawy do Torunia. Teraz ma być lepiej. Za to dyrekcja poczty ma się bardzo. Jakoś u siebie nikogo nie zwalnia. Może tak od razu nie zarząda aby płacić ze 100 złotych. Czy to też za mało. Za mało aby nas odbiorców listów okraść Ile wyciągnie złodziejska szajka z naszej kieszeni aby poczta docierała od nadawcy do adresata. Docierała o czasie, że nie wspomnę nienaruszona. W okupowanej Warszawie prezez hitlerowców list albo kartka z GG znajdowała się błyskawicznie. W niepodległej solidarnościowej i PiSowsko - PO nie może dojść na czas. Trzeba ponieść opłaty. Okradany