W ten weekend na ulicach Warszawy można podziwiać pełną gamę motocykli - od ścigaczy po stare stylizowane choppery. Z okazaji trwającego od soboty pikniku rozpoczynającego sezon motocyklowy do stolicy zjechali się miłośnicy jednośladów z całej Polski.
>>>Patrz w lusterka. Oni są wszędzie
W paradzie ulicami Warszawy, która odbyła się w sobotę po południu, wzięły udział ponad 3 tysiące pojazdów. Na niedzielę zaplanowano uroczystą mszę i poświęcenie motocykli.
Na fanów motocykli czekają również dodatkowe atrakcje - m.in. wiosenna wystawa motocykli, pokazy z udzielania pierwszej pomocy, konkursy sprawnościowe, akcja honorowego krwiodastwa czy szkolenia prowadzone prze policję.
Oficjalne ogólnopolskie otwarcie sezonu na warszawskim Bemowie organizowane jest już po raz dziesiąty.
>>>200 km/h. Zobacz pościg za motocyklistą
A dlaczego z rykiem? Czy nadmierny halas jest dozwolony w miejscach publicznych? A co na to przepisy Uni Europejskiej? Dyrektywy Unii Europejskiej określają dopuszczalny poziom hałasu dla samochodów osobowych, ciężarowych, motocykli, ciągników, samolotów ponaddźwiękowych, kosiarek i maszyn budowlanych. Poziom hałasu musi być takze określony na opakowaniu sprzętu domowego. Odnośnie hałasu, powodowanego przez pojazdy silnikowe, dyrektywa unijna (nr 70/157/EWG) wprowadza limity poziomu natężenia dźwięku dla pojazdów drogowych i podaje wymagania dotyczące pomiaru poziomu głośności. Dyrektywa 78/1015/EWG w sprawie motocykli ustala limity dozwolonych poziomów dźwięku motocykli i wymagania dla tłumików na rurze wydechowej. Wprowadza zharmonizowaną procedurę testowania przed wydaniem świadectwa pomiaru poziomu dźwięku. Wartości graniczne są podane dla trzech kategorii motocykli i mieszczą się w przedziale od 75 do 80 decybeli. Świadectwo pomiaru dźwięku uzyskane w jednym z krajów Unii jest respektowane przez pozostałe kraje członkowskie. Wiemy tez, ze część nowych, homologowanych w Polsce motocykli przekracza dozwolony prog halasu. Dla przykladu Suzuki GSX-R750 ma na tabliczce znamionowej wskazany poziom hałasu 102 dB. To chyba jest lamanie prawa? Ciekawe jakim sposobem te motocykle zostały dopuszczone do jazdy po polskich drogach?