sobota  20 marca 2010 r.  Imieniny: Eufemii, Kiry, Klaudii
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (14)

e-mail: 

Znani Polacy, którzy od nas odeszli

Zapal im dzisiaj znicz na cmentarzu

Cmentarze pełne będą dziś ludzi, którzy zapalą znicz na grobach swoich bliskich. Ale wielu z nas postawi też świeczkę tym, których podziwiali na scenie, ekranie czy sali operacyjnej. Przypominamy znanych Polaków, którzy od nas odeszli w ciągu roku.

W listopadzie 2008 roku odeszli dwaj filmowcy. 9 listopada zmarł reżyser Stanisław Różewicz, młodszy brat poety i dramaturga Tadeusza Różewicza. Jego debiutanckimi filmami były dokumentalna "Ulica Brzozowa" z 1947 r. oraz fabularna "Trudna miłość" (1953) według powieści Romana Bratnego. Za swoje filmy Różewicz zdobył wiele prestiżowych nagród - "Świadectwo urodzenia" z 1962 r. uhonorowano nagrodą FIPRESCI na festiwalu w Cannes. W wywiadach podkreślał, że ciekawych tematów filmowych nie trzeba szukać daleko. "Tematy leżą na ulicy. Tylko trzeba się rozejrzeć..." - mawiał.

Aktor, reżyser i pedagog Jan Machulski odszedł 20 listopada. Jego najsłynniejsza filmowa rola to kasiarz Henryk Kwinto w filmach "Vabank" i "Vabank II, czyli Riposta", reżyserowanych przez syna - Juliusza Machulskiego. "Kwinto stał się moją kultową rolą. Tak mnie witają starzy i młodzi, a nawet bardzo młodzi ludzie. Również za granicą, w ośrodkach polonijnych popularność tej roli jest ogromna. Zarówno w Europie, Ameryce, jak i w RPA" - opowiadał o swej najsłynniejszej roli Machulski. Był współzałożycielem warszawskiego Teatru Ochoty.

W grudniu ubiegłego roku (25.12) zmarł Maciej Kuroń, dziennikarz zajmujący się tematyką kulinarną, syn Jacka i Grażyny Kuroniów. W latach 80. działał w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. W stanie wojennym za działalność opozycyjną został usunięty z listy studentów UW. Prowadził własne programy telewizyjne, jest autorem "Kuchni Polskiej. Kuchni Rzeczypospolitej Wielu Narodów".

10 stycznia zmarła prof. gen. Elżbieta Zawacka. "Zawsze służyłam Polsce najlepiej jak umiałam" - tak o sobie mówiła jedyna kobieta w elitarnym gronie 316 cichociemnych. We wrześniu 1939 roku walczyła w obronie Lwowa. Od końca 1940 roku działała pod pseudonimem "Zo" jako kurierka AK w Warszawie. Przeszło sto razy przekraczała granice okupowanej Polski, przenosząc na Zachód wiadomości i meldunki. Najsłynniejszą misję odbyła w 1943 roku do Londynu, przewożąc materiały dla gen. Władysława Sikorskiego. Po wojnie angażowała się w działalność antykomunistyczną. W 1951 roku została skazana na 10 lat więzienia, wyszła na wolność w 1955 roku.

(1)2 3
Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  •  
    2009-11-02 11:24  Re: Zapal im dzisiaj znicz na cmentarzu  Antycud do dobrze wychowana
  •  
    2009-11-02 09:49  Re: Zapal im dzisiaj znicz na cmentarzu  dobrze wychowana
  •  
    2009-11-02 09:04  Re: Zapal im dzisiaj znicz na cmentarzu  apokalipsa
  •  
    2009-11-02 08:40  Re: Zapal im dzisiaj znicz na cmentarzu  red alert
  •  
    2009-11-01 20:56  Re: Zapal im dzisiaj znicz na cmentarzu  marioakum