Wieczorem po wejściu na stronę Komisji można było zobaczyć czarną planszę z wypisanym na zielono komunikatem hakerów.
"Wasze zabezpieczenia zostaly zlamane w kilka minut. Polscy informatycy, glownie ci po studiach to lamerzy, poniewaz nie ucza ich tego czego uczyc powinni ;-) Połowa kuratorium to dyplomowane osły,wprowadzają tylko nowe innowacje w systemie edukacji psując go coraz bardziej.
Do wszystkich pracodawcow! PAPIEREK TO NIE WSZYSTKO! Skoro sama komisja egzaminacyjna daje dupy! Pozdrawiamy wszystkich jumakow i szpacicieli! Nie robcie nam za duzej konkurencji :)" - napisali (pisownia oryginalna).
Hakerzy nie omieszkali się także podpisać: "Hacked by SemperFuror! zuy baranek shaun oraz hst was "wykochali"! z okazji probnych matur z matemtyki :)".
"Sukces" hakerów był jednak połowiczny. To, na ile akcja hakerów zaburzyła oglądanie strony, zależało, jakiej używało się przeglądarki. Jeśli Firefoxa, materiałów CKE nie było widać w ogóle, jeśli Internet Explorera - atak hakerów ograniczył się tylko do paska po lewej stronie.
W efekcie jednak witryna została zamknięta.
Pomijając błędy niestety hakerzy mają 100% racji !!! Nieuctwo,ignorancja,dyletantyzm ludzi zajmujących się w Polsce sprawami oświaty i wychowania młodzieży jest porażające.Kto to w ogóle jest tzw.minister Hall? Większość nauczycieli pracujących w kuratoriach oświaty to ludzie z głębokiego PRL-u.Zaczynali uczyć po tzw.małej maturze,póżniej jakiś SN (słynna Częstochowa) i byle jakie zaoczne studia.Mianowanie i obecne stopnie zawodowe dają im poczucie bezkarności w psuciu młodzieży.Tym ludziom nie zależy na pogłębianiu swojej wiedzy.Trwają w zawodzie ,,nauczyciela,, tylko i wyłącznie dla pensji i innych dodatków manieryzując nowe pokolenie nauczycieli.(Wszedłeś między wrony........).Mają silne poparcie komunistycznego ZNP.Nie pragną żadnych zmian oprócz podwyżek pensum,zmniejszenia ilości zajęć i ogólnego luzu.Dużo jeszcze można jeszcze pisać o patologiach występujących w szkolnictwie. Na szczęście w/g mojej opinii ok. 5% to prawdziwi NAUCZYCIELE !!!Niestety za mało.Odnoszę wrażenie że w Polsce jest wręcz prowadzona ofensywa, która ma na celu brak wykształcenia naszej młodzieży.Polak ma liczyć do 100 aby mógł coś kupić w sklepie i sylabizować tekst aby wiedział jaka promocja handlowa może go ominąć.Smutne to niestety lecz prawdziwe a już wieki temu Zamoyski wręcz krzyczał-,,Takie będą Narody jakie Ich młodzieży chowanie...''.Ciężkie terminy nadchodzą nad Rzeczpospolitą. Nauczyciel od 1992r.