Największą wesołość uczestników imprezy wzbudziło zdanie: "złóż otóż kontusz tuż obok, bo przyprószony on gdzieniegdzie z rzadka ciemnooliwkowymi cętkami, i włóżże te czerwono pręgowane wzdłuż antycellulitisowe legginsy z lycry".
>>> Tu znajdziesz pełny tekst Dyktanda 2009
Miłośnicy ortografii zmagali się też z pisownią takich zwrotów jak "fondue z mozzarelli i gorgonzoli, oryginalne sushi, puree z ratatui, a zwłaszcza kogel-mogel i rachatłukum".
Dialog, będący tekstem dyktanda, odczytali jego autorzy - profesorowie Jerzy Bralczyk i Andrzej Markowski. Prace oceni trzyosobowe jury, któremu przewodzi prof. Walery Pisarek. Wyniki będą znane późnym popołudniem. Zwycięzca - oprócz tytułu Mistrza Polskie Ortografii - otrzyma 30 tys. zł.
W tym roku po raz pierwszy w zabawie wzięli udział internauci - za pośrednictwem radia i komunikatora internetowego Gadu-Gadu. Odczytywanie tekstu dyktanda było też transmitowane w radiu i telewizji.
Organizowane od 1987 r. w Katowicach Ogólnopolskie Dyktando to najstarsza i największa w Polsce popularna impreza promująca kulturę języka polskiego. Dotychczas napisało je ponad 51 tys. osób.
No tym razem panowie układający dyktando z języka polskiego!!! nie popisali się. Aż 12 obcych nazw, czy tak trudno ułożyć tekst wyłącznie z polszczyzny. Chyba najgorszy tekst ze wszystkich dyktand. Może czas żeby kto inny to robił. Chyba panowie Bralczyk i Markowski tym razem nie byli w najlepszej kondycji językoznawczej.