poniedziałek  22 marca 2010 r.  Imieniny: Bogusława, Katarzyny
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (98)

e-mail: 

Etatowi działacze lubią sport i biznes

Tak związkowcy dorabiają się fortun

Prezes zmienia się co dwa lata, dyrektor kopalni co pięć, a związkowiec może trwać na etacie przez dwadzieścia lat. Nie podbija karty, nic o nim nie wiadomo. Nie obowiązują go żadne regulacje, ale dobrze zarabia. Etatowych związkowców są w Polsce tysiące.

Polowanie zaczyna się, kiedy delikwent trafia do fabryki. Pierwszego dnia. Jak związek jest poukładany z kadrową, to odpowiedni człowiek dostaje telefon i czeka na klienta pod drzwiami. Ci z innych związków mogą się tylko oblizać. Bierze świeżego na bok i tłumaczy: jak się zapisze, na zakładzie będzie miał dobre życie. Składka to jeden procent z pensji, nigdzie z pieniędzmi nie musi latać, odciągną mu w płacach. Gdzieś trzeba należeć, wszyscy gdzieś należą. A związki to siła, nikt nie zwolni związkowca, bo się będzie bał awantury. W ten sposób ma nowego członka. Im więcej członków, tym mniej go głowa boli o własną pracę. Pracę etatowego działacza.

Członek, nosiciel składki

Ustawa mówi: jeśli w zakładzie pracuje 150 - 500 członków związku zawodowego, związek dostaje jeden etat. Za etat płaci pracodawca. Kiedy związek ma ponad 500 członków, dostaje dwa etaty; ponad tysiąc - trzy etaty. Powyżej 2 tys. - cztery. To pozwala tylko w przybliżeniu policzyć liczbę etatów związkowych. W całej Polsce jest ich kilkanaście tysięcy. Związkowcy nie podają takich danych.

W państwowych firmach członków związków jest tylu, że kiedy pytamy o nich rzeczników, ci podają procent "uzwiązkowienia" załogi. I nikogo nie dziwi, jeśli w kopalni 115 proc. załogi należy do związków. Zdarza się, że górnik jest jednocześnie w Związku Zawodowym Górników w Polsce i w związku Kadra. Składkę musi płacić tylko w jednym.

Juliusz Nowak (imię i nazwisko zmienione), prezes dużej śląskiej kopalni, spotyka się z nami na stacji benzynowej w Katowicach. Nie opowie nic pod nazwiskiem, bo i tak ma na pieńku z działaczami: - Związkowcy patrzą na pracownika jak na nosiciela składki. Fakt, że jest ściągana automatycznie z pensji, sprawia, że ludzie nie mają wobec liderów żadnych oczekiwań. A lider? On jest na etacie. Musi tylko raz na jakiś czas pokazać, że walczy. Zasada jest taka: masz pięciuset ludzi - nie idziesz w gumiaki.

- To nie tak. Liderzy co cztery lata przechodzą w związkach wybory - prostujemy. Prezes uśmiecha się wyrozumiale: - Więc liderzy robią wszystko, żeby ich nie przegrać. W kopalni nie mogą wrócić na dół, bo nie puści ich lekarz. Na powierzchni będą popychadłami. Bronią się przed tym.

W państwowych firmach panuje związkokracja, czasami działa kilkanaście organizacji związkowych, w Kompanii Węglowej jest prawie dwieście komisji zakładowych! Ich utrzymanie kosztuje rocznie 20 mln zł. Liderzy, zamiast dbać o interesy pracowników, licytują się w żądaniach. To destrukcyjne dla wszystkich.

Jeszcze na początku lat 90. na Śląsku były cztery górnicze związki, dziś jest ich ponad 30. W państwowych firmach rozmnażają się przez pączkowanie: w samej Kompanii Węglowej działa 177 komisji zakładowych, w grupie kapitałowej PGNiG - 107, w energetycznej Enei - około 14.

Czy związkowcy to pijawki

"Etatowi" działacze żyją ze związkowych pensji. Jeden z górników z kopalni Pniówek, rekordzista, poszedł na etat w 1986 r. Zarabia ponad dziewięć tysięcy na rękę. Na kopalni Zofiówka etatowy szef związku przyjeżdża do pracy lichym peugeotem, żeby nie kłuć ludzi w oczy. Ale jako związkowiec zarabia tyle, że w domu ma lepsze auto.

Prezes Juliusz Nowak: - W śląskich kopalniach pracuje blisko 600 "etatowych". Mają sekretarki, choć ustawa nie mówi o sekretarkach. Armia działaczy żyje z pracy moich ludzi, którzy zapier... tysiąc metrów pod ziemią. Mówią, że są "doraźnie oddelegowani do pracy związkowej". A co to znaczy? Na dwa, trzy dni? Czy na trzy miesiące? OK, związki bronią godności ludzi krzywdzonych w sieciach supermarketów. Ale są hamulcem w państwowych firmach.

Dolny Śląsk. W KGHM, jednej z najbogatszych spółek skarbu, na same pensje 41 działaczy związkowych firma wydaje prawie 8 milionów. Rekordzista w zeszłym roku dostał 275 tys. Hutnik, który pracuje 2 lata, ma z premiami 2400 na rękę.

Czytaj dalej...

(1)2 3 4
Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  •  
    2009-12-15 15:09  pasozytnictwo zwiazkowe  ~eva
  •  
    2009-12-15 08:50  związki - mafia?  ~tepisarek
  •  
    2009-11-30 20:18  tak związkowcy okradają kolegów i kraj  ~Kordian
  •  
    2009-11-30 10:48  Re: Tak związkowcy dorabiają się fortun  Kordian
  •  
    2009-11-30 07:29  Re: Tak związkowcy dorabiają się fortun  Ja3
  • ( 122 )

    Wałęsa: Zmielić książkę Zyzaka!
    Ostatni wpis: Czy to sa , 19:33 2010-03-21
    polskie sady? Przeciez to nie zlustrowani TW w wiekszosci nadal osadzaja. PRL-BIS wiec czego sie spodziewacie- sady i prokuratura to sa bastiony komunistyczne... Dzieki NOCNEJ ZMIANIE nie bylo lustrac ...
  • ( 112 )

    Jadwiga Kaczyńska jest w ciężkim stanie
    Ostatni wpis: mieszkaniecUSA , 12:16 2010-03-22
    Ma narod skad brac przyklad.Tak sie zastanawiam ze w kazdym kraju gdzie ludzie chca szacunku dla innych ludzi to taka postawa powinna byc podrecznikowa dla kazdego narodu.NAPRAWDE TO WIELKI MAZ STANU ...
  • ( 62 )

    Głosowanie w Sejmie, a Tusk na boisku
    Ostatni wpis: cspostrzega , 09:53 2010-03-22
    Bezczelność Tuska nie zna granic, nie przjmuje się niczym, także tym że podczas głosowań w Sejmie on poseł gra sobie w piłkę i to już po raz kolejny - czyżby wyborcy PO byli ślepi i nie w ...
  • ( 57 )

    Polacy nie wiedzą, kto mordował w Katyniu
    Ostatni wpis: ~ignorant , 11:13 2010-03-22
    likwidatorów. Podają enigmatycznie sowieci. Mogliby popracować i imiennie wskazać kto do kogo strzelał. Wtedy można byłoby pociągnąć do odpowiedzialności. ...
  • ( 56 )

    Prezydent czuwa przy chorej matce
    Ostatni wpis: WYBÓR , 12:11 2010-03-22
    WYBRALIŚCIE TAKIEGO PREZYDENTA - ŻE SPRAWY RODZINNE WAŻNIEJSZE SĄ OD SCHOROWANEJ 84 LETNIEJ MATKI. NIE JEDEN POLAK DZIĘKOWAŁ BY WSZYSTKIM BY JEGO RODZICE DOŻYLI TAKIEGO WIEKU. DOBRZE, ŻE PAN P ...