Burmistrz Jarocina: Festiwal jednak bez disco polo. I z hołdem dla Ryśka Riedla

| Aktualizacja:
To konic rockowego festiwalu w Jarocinie / AKPA

Miłośnicy dawnej formuły festiwalu mogą odetchnąć z ulgą. W Jarocinie będzie bez zmian, co potwierdził burmistrz miasta.

Jak informowaliśmy, portal klp24.info dotarł do informacji, według których w Radzie Miasta i Gminy Jarocin ma trwać poważny spór dotyczący przyszłości festiwalu. Rajcy mają spoglądać w kierunku muzyki popularnej – disco polo lub pop. Ma to przyciągnąć do miasta większą niż do tej pory liczbę sympatyków muzyki.

Byłoby to złamanie wieloletniej tradycji. Z przerwami od czterech dekad w tym wielkopolskim mieście odbywa się festiwal rockowy, który miał i wciąż ma ogromny wpływ na polską kulturę. Tu swe wielkie chwile miały takie zespoły jak Maanam czy Republika. Tu odbywał się za PRL nieformalny zlot punków.

- Zmiany na pewno będą. (…) Jarocin zawsze był otwarty na różne gatunki muzyczne. Kiedyś festiwal miał nazwę MMG czyli „Muzyka Młodej Generacji”. W Jarocinie grano najnowsze trendy muzyczne – mówi cytowany przez portal burmistrz Jarocina, Adam Pawlicki.

Z naszych, informacji wynikało, że zmiany miały nastąpić i miały być kompletnym zaprzeczeniem dotychczasowe formuły festiwalu. Burmistrz Jarocina powiedział w weekend w rozmowie z Gazeta.pl, że disco polo w Jarocinie nie będzie i że podoba mu się idea, by organizowany pomiędzy 12 a 14 lipca festiwal poświęcony był pamięci Ryśka Riedla.

Zasugerował też, że za rozpętanie medialnej burzy wokół disco polo w Jarocinie, odpowiedzialna jest opozycja.

Więcej na portalu wlkp24.info