• Prof. Norman Davies Fot. Maksymilian Rigamonti
     - Byłem na tym spotkaniu trudnym człowiekiem, takim trudnym uczniem, który kwestionuje to, co mówi nauczyciel. Przeszkadzałem, bo z całego spotkania miało wyniknąć, że Polska była historycznym ośrodkiem antysemityzmu, w związku z czym zasadne jest określanie Polaków mianem antysemitów. Zakrzyczano mnie. Usłyszałem: "Siadaj!" i "polonofil" - tak o spotkaniu z 1974 roku mówi prof. Norman Davies w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.
  • Władysław Filar Fot. Maksymilian Rigamonti
    Nazwanie tego, co się wydarzyło w 1943 r., ludobójstwem nic nie zmieni. Chciałbym, żeby sąd stwierdził, na podstawie dokumentów, czy to było ludobójstwo, czy nie - mówi Władysław Filar w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.
  • Sylwia Zientek
    "Mama opowiadała o ciałach, trumnach, pogrzebach. O siostrze mojego dziadka i jej dzieciach, która była przepiękną kobietą z bardzo długim grubym warkoczem, z którego była szczególnie dumna... Słyszałam tę historię nieskończoną liczbę razy, a i tak, jak mam ją pani opowiedzieć, to ciarki mnie przechodzą. Któregoś dnia siostra dziadka została schwytana przez Ukraińców. Przywiązali ją tym warkoczem do drzewa. Dzieci, a było ich chyba sześcioro najpierw na wszystko patrzyły. Widziały, jak mama jest gwałcona. A potem ona patrzyła, jak te dzieci, jedno po drugim rozrywane są na kawałki, zabijane w najbardziej bestialski sposób" - mówi Sylwia Zientek, pisarka, autorka książki "Kolonia Marusia" w rozmowie z Magdaleną Rigamonti. 
  • Uchodźcy z Turcji
    Przyjechała już do nas ponad setka tureckich rodzin. Lekarze, nauczyciele, prawnicy. Oraz biznesmeni. Uciekli zaraz po nieudanym puczu 15 lipca. Próbują ściągnąć kolejnych. Na razie otwierają u nas firmy.
  • Otto Tuszyński
    Mnie ta Erika Steinbach nie bardzo obchodzi. Gówniara miała dwa lata, jak pojechała z rodzicami do Niemiec. Ma fuchę taką, że musi propagandę siać. O nich trzeba mówić „wyjechani”, „związek wyjechanych”, a nie wypędzonych – opowiada Otto Tuszyński, 82-letni Niemiec, Polak i Warmiak.