• Działacze ONR
    Bywało ciężko. Zwłaszcza jak trzeba było odpracować swoje na akcjach, a potem słuchało się w telewizji o grupie faszystów. My byliśmy przekonani, że naprawdę robimy to dla Polski. Nie dla siebie, nie dla pieniędzy. Z czasem wszystko się wywróciło. Heilowanie zamiast graby to już była norma - tak sytuację w Obozie Narodowo Radykalnym opisuje jego były działacz. On sam ukrywa się teraz przed swoimi dawnymi kolegami.
  • Mężczyzna pracuje
    Od świtu do nocy. Na dwóch zmianach, biorąc nadgodziny i dodatkowe zlecenia. Żeby spłacić kredyt, żeby dorobić, żeby w końcu nie wypaść z obiegu. Pracujemy do granic wytrzymałości. Bo chcemy.
  • Przedmieścia Opola
    W Dobrzeniu Wielkim wojna. W Dąbrowie gminna żałoba. Prószków szykuje się do walki za Winów, a Komprachcice robią transparenty na wrześniowe protesty. Mówi się o procesie sądowym, kolejnych blokadach ulicznych, a od czasu do czasu padają nawet słowa o zabraniu w odwecie jednej z dzielnic Opola
  • Ludzie w biurze
    Pracodawcy wciąż narzekają, że nie ma chętnych do pracy. My – że nie ma dobrych ofert. Jednocześnie cały czas słyszymy, że w końcu nastał czas pracownika. Że to my możemy wreszcie dyktować warunki. Dlaczego więc praca jest, a jednocześnie jej nie ma?
  • Komańcza
    Koń jaki jest, każdy widzi. A jaki jest rolnik, sprzedawczyni gminnego sklepu czy mieszkaniec Polski B w pisowskich czasach? Na pewno zagubiony.
  • Małżeństwo z dziećmi
    Zapewniają, że nie leżą krzyżem w kościele, nie rzucają racami na marszach KOD, nie wytykają palcami czarnoskórych i homoseksualistów. Chodzą do modnych klubów. Mają 30–45 lat, wyższe wykształcenie i dobrą pracę. Popierają PiS, ale wolą zachować to dla siebie
  • Grupa biznesmenów
    Będzie próbował rozkochać albo stać się bratnią duszą. Nie zna problemu, którego nie rozwiąże, ani sytuacji, z której nie znajdzie wyjścia. Im bardziej skusi klienta, tym większą wyciągnie prowizję. Oto sekrety życia doradców finansowych
  • Polacy w Londynie
    Na emigracji modne jest podkreślanie polskich korzeni. Od niedawna polskość wzbudza nawet swoisty podziw i poważanie. Ale na lekcje z języka polskiego swoje dzieci wysyła niewielu. Bo więź z ojczyzną to trudna sprawa. W końcu nie po to z niej wyjechali, żeby wciąż w niej mentalnie siedzieć.
  • rolnik rolnicy traktor ursus
    Usiąść i płakać. Urzędnicy, od których zależą dopłaty unijne, czekali na wytyczne od nowych przełożonych, a doczekali się jedynie masowych zwolnień. Pieniędzy wciąż nie widać, nie będzie za co siać. A zrozpaczeni rolnicy nie wiedzą, czy przeczekać zmiany na gorsze, czy sprzedawać ziemię i uciekać, gdzie pieprz rośnie. 
  • Rodzina w łóżku
    Rodziny wielodzietne jeszcze nie do końca w to wierzą. Samotne matki już czują się pokrzywdzone. Studenci kalkulują możliwości spłaty kredytu, a emeryci boją się, że będą musieli wybierać między czynszem a jedzeniem. Program 500+ jeszcze nie wszedł w życie, a już skutecznie podzielił.