• Polscy europosłowie będą domagać się odtajnienia części wyników unijnego konkursu na urzędników administracji UE - dowiedział się serwis TVP Info. Powód? Uczestniczący w nim Polacy skarżą się, że byli dyskryminowani.
  • Eugeniusz Kłopotek wytacza przeciwko Julii Piterze najcięższe działa. "Ta pani kłamie" - zapewnia i przedstawia dowody na kłamstwo minister w rządzie PO. Jakie? W porannym programie w Radiu ZET Pitera powiedziała, że dziennikarka "Expressu Bydgoskiego" Hanna Walenczykowska przez telefon mówiła jej o wątpliwych działaniach Kłopotka. Podczas konferencji Kłopotka Walenczykowska kategorycznie zaprzeczyła, by dzwoniła do Pitery. Co na to minister? "To pomówienie" - odpowiada.
  • Czy już za trzy lata będziemy zarabiać i płacić w euro? Według Donalda Tuska, Polska może przyjąć wspólną europejską walutę w 2011 roku. "Będzie to sprawa trudna, ale możliwa do realizacji" - powiedział premier podczas otwarcia Forum Ekonomicznego w Krynicy.
  • Czy dobry żart potrafi położyć na łopatki cały system polityczny? Z takiego założenia musiała wychodzić peerelowska bezpieka. Jak wynika z najnowszych dokumentów IPN, Służba Bezpieczeństwa przez 10 lat inwigilowała artystów kabaretu "Pod Egidą". Pod lupą służb znaleźli się m.in. Krystyna Janda, Piotr Fronczewski i Jan Pietrzak. "Czułem na karku oddech SB" - wspomina Pietrzak.
  • Coraz goręcej w Kosowie. Tuż po tym, jak ogłoszoną przez nie niepodległość poparła większość krajów Europy i USA, eksplozja wstrząsnęła Mitrovicą - miastem położonym na północy prowincji, zamieszkanym zarówno przez Albańczyków, jak i Serbów.
  • "To niepoważne" - tak Tomasz Arabski, szef kancelarii premiera, odpowiada na słowa byłego koordynatora służb specjalnych. Zbigniew Wassermann oskarżył rząd, że zagraża bezpieczeństwu Polski. Według niego, dymisja Pawła Grasia z funkcji ministra odpowiedzialnego za specsłużby dowodzi, że rząd nie wie, jak postępować ze służbami. "Graś zrezygnował, bo był bezradny" - stwierdził Wassermann.
  • Polskie szkoły to zagrożenie dla uczniów?
    Brak planów ucieczki w razie niebezpieczeństwa, leki w apteczkach przeterminowane nawet o 17 lat oraz niesprawne przewody wentylacyjne i kominowe. To wszystko czyha na dzieci w polskich szkołach. Raport Najwyższej Izby Kontroli nie pozostawia wątpliwości: uczniowie są w niebezpieczeństwie.
  • Radom opanowała prawdziwa mafia. I to nie byle jaka. Stworzyło ją kilkunastu... fryzjerów. To nie scenariusz skeczu grupy Monty Pythona. Radomscy fryzjerzy brali łapówki za przyjmowanie uczniów na naukę zawodu. Grozi im od pół roku do ośmiu lat więzienia.
  • W stolicy Kolumbii otwarto muzeum lenistwa
    Na kanapie siedzi leń... Ale jeśli tylko się podniesie, może ruszyć do Bogoty i dla odmiany... poleniuchować właśnie tam. W stolicy Kolumbii otwarto pierwsze i najprawdopodobniej jedyne na świecie muzeum lenistwa. To prawdziwa świątynia dla wszelkiej maści nierobów.
  • To się nazywa krzepa. Choć ma dopiero 12 lat, udało mu się okiełznać 250-kilogarmowego potwora. Tyle bowiem ważył rekin, którego Aidan Murray Medley złowił u wybrzeży Florydy. Tym samym pokonał rekord, którego nie udawało się pobić przez 27 lat.