• Xiaomi
    Do tej pory Xiaomi łokciami rozpychało się na rynku smartfonów głównie w Azji: rodzimych Chinach i sąsiednich Indiach. Teraz przyszedł czas na Europę. Firma zapowiada ekspansję na naszym kontynencie, a wczoraj zaprezentowała broń, która ma jej w tym pomóc. Ta broń nazywa się Mi Mix 2. I może mieć duży zasięg rażenia.
  • Seat Ateca
    Samochody, którymi jeżdżę w ciągu roku, podzielić można z grubsza na trzy grupy. Do pierwszej zaliczają się modele, które są – co tu dużo mówić – beznadziejne...
  • Łukasz Bąk
    Przez cały okres świąteczno-noworoczny moja rodzina nieskutecznie odpierała ataki jakiegoś paskudztwa. Gdy wy wsuwaliście bożonarodzeniowy bigos, my tratowaliśmy siebie pod drzwiami toalety. Gdy łamaliście się opłatkiem, my dzieliliśmy się ostatnimi tabletkami aspiryny. Kiedy wy wznosiliście noworoczny toast kieliszkami szampana, my opróżnialiśmy kolejne kubki z gripexem i buteleczki z syropami. A gdy w całym kraju w górę wystrzeliły fajerwerki, osobiście miałem wrażenie, że wszystkie eksplodują w samym centrum mojej głowy. Oczywiście postanowiliśmy się poradzić lekarza. Ten stwierdził, że to zwykła grypa i jedyne, co uznał za słuszne nam przepisać, to trzy palety witaminy C i jeden kontener chusteczek higienicznych. 
  • Łukasz Bąk
    Jestem poważnie zaniepokojony faktem, że nasz świat zaczynają urządzać faszyści od bezpieczeństwa. Ludzie, którzy chętnie nakazaliby nam chodzenie po ulicach w kaskach z kewlaru, jeżdżenie samochodami maksymalnie 15 km/h, mycie rąk 18 razy dziennie, regulowanie oparcia biurowego fotela z dokładnością do 0,0001 stopnia, a nawet podcieranie się papierem o ustawowo określonej gęstości. Jeszcze bardziej jednak zaniepokojony jestem tym, że urządzanie świata w ten sposób zaczyna się nam podobać.
  • Łukasz Bąk
    Po tym, do czego się wam przyznam w następnym zdaniu, prawdopodobnie całkowicie stracicie do mnie szacunek. No więc moim pierwszym samochodem w życiu było renault. Serio.
  • Ford galaxy
    Motoryzacyjnym odpowiednikiem zwykłego roweru są vany. To kompletnie niegroźne dla otoczenia samochody i ich kierowcy powinni być zwolnieni z obowiązku posiadania prawa jazdy. Gdy kupujesz sobie vana, wysyłasz w świat sygnał, że jesteś nudziarzem: nosisz sztruksowe marynarki w kolorze ziemi, domowe wydatki planujesz w Excelu, nigdy nie przekraczasz 80 km/h, a na autostradzie jeździsz w jednym rzędzie z ciężarówkami.
  • Łukasz Bąk
    Corsa OPC jest fantastycznym samochodem. Daje bardzo rzadką w dzisiejszych czasach możliwość zmierzenia się z samochodem, zweryfikowania swoich umiejętności i stoczenia pojedynku z prawami fizyki. Jest jak śrubokręt w świecie wkrętarek akumulatorowych – żeby osiągnąć zamierzony efekt, musicie się napracować aż do bólu nadgarstków, ale dzięki temu końcowa satysfakcja będzie nieporównywalnie większa.