• Andrzej Talaga
    W świecie, który wyłoni się z arabskich rewolucji, silną pozycję zajmą islamscy radykałowie, jednak nie fanatycy, jak zwykliśmy ich postrzegać, lecz pragmatycy. Jeśli ktoś uwolni wolnorynkowe siły w Egipcie czy Tunezji, to właśnie oni.