• Własność dla pretorian, czyli prywatyzacja po białorusku
    Łukaszenka chce się podzielić majątkiem państwowym z inwestorami, ale tylko z tymi, którym ufa. Chce w ten sposób przedłużyć swoje panowanie - pisze Andrzej Talaga.
  • Talaga: Polska ligą dla siebie
    Notowania Węgier nurkują, madziarski kryzys jednakw małym stopniu oddziałuje na Polskę. Inwestorzy oraz agencjeratingowe nie wciskają nas już do jednego worka z innymi państwamiregionu. Staliśmy się rzeczywistością gospodarczą samą w sobie, cojest naszym wielkim, choć niedocenianym sukcesem - pisze w "DGP" Andrzej Talaga.
  • Nikt nie każe nam Rosjan kochać. Nie ma jednak powodu, byśmy ich nienawidzili. Idealnym stanem byłaby normalność. Gesty polityczne Moskwy wobec Warszawy zaowocowały zmianą nastrojów społecznych.

  • Izrael - niezdrowa miłość USA
    Przesadzone są doniesienia o śmierci specjalnych stosunków USA i Izraela - oświadczył Obama po rozmowie z premierem Netanjahu. Kiedy wydawało się, że USA będą traktowały Jerozolimę jak innych sojuszników, wróciła niezdrowa chwilami miłość do państewka na skraju cywilizowanego świata.
  • Minister finansów chce uelastycznienia budżetu armii i odejścia od ustawowego limitu wydatków na obronę 1,95 proc. PKB. Oznacza to oszczędności na wyposażeniu, pensji i emerytur wojskowych bowiem zmniejszyć nie można. Skąpienie na bezpieczeństwo jest złym pomysłem.
  • Talaga: W polityce zagranicznej różnią ich detale
    Z punktu widzenia polskiej polityki zagranicznej nie ma dużego znaczenia, który z kandydatów wygra, różnią się bowiem ledwie detalami. Wbrew pozorom to dobry znak - tak Andrzej Talaga komentuje to, co w czasie telewizyjnej debaty mówili Jarosław Kaczyński i Bronisław Komorowski.
  • "Do Moskwy tylko przez Polskę"
    Berlin chce dobrych stosunków z Moskwą. Z wzajemnością. Niemcy potrzebują rosyjskiego gazu, Rosja niemieckich pieniędzy i technologii. Długo nic nie zmieni tego układu, ważne jednak, by obie strony nie paktowały ponad głowami innych, szczególnie Polski.
  • Andrzej Talaga: Musimy wsiąść do tego pociągu
    Francja i Niemcy zbliżają się do powołania organu UE nadzorującego rynki finansowe państw euro. Wprowadzą tym samym bocznymi drzwiami rozwiązania ustrojowe nieprzewidziane w unijnych traktatach. Nie byłoby tragedii, gdyby proces ten odbywał się z uwzględnieniem interesów państw spoza Eurolandu. Jest inaczej, dlatego powinniśmy włączyć dzwonki alarmowe - pisze Andrzej Talaga.
  • Kim jest człowiek, który rządzi Ukrainą
    Potakuj, obiecuj to, czego i tak nie możesz dać, a po cichu rób swoje. Jeśli prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz wyznaje jakieś credo, powyższe pasuje jak ulał. Oskarżany o umizgiwanie się do Rosji po stu dniach rządów okazał się dla Moskwy trudniejszym partnerem niż jego poprzednik. Kieruje się bowiem żelaznymi interesami, ustępując tylko tam, gdzie nic nie traci.
  • Andrzej Talaga: Wywierajmy presję na Rosję
    Moskwa do zawarcia z Unią Partnerstwa dla Modernizacji potrzebuje bowiem zachodnich technologii i wiedzy, by przekształcić podupadłe państwo w nowoczesny organizm. To okazja, by wymusić na niej trwałą zmianę polityki zagranicznej, a nawet reformy wewnętrzne. Jeśli nawet nie wprowadzenie demokracji, to chociaż respektowanie praw własności czy uczciwe traktowania obcych firm inwestujących w Rosji.