• Jan Wróbel
    Czasownik "mediować" już niedługo będzie chyba miał nowe znaczenie: prowadzić nagonkę w mediach, nawet kosztem dzieci. Kto jest winny temu, że narracja prowadząca do zrozumienia została (trwale?) zepchnięta na boczny tor przez narrację "zaorania", trudno ustalić.
  • Jan Wróbel
    Od paru lat Obóz Narodowo-Radykalny aktywizuje się podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. Budzi to spory opór, motywowany także historycznymi racjami – bo zwolennicy podziemia narodowego byli przeciwnikami akcji "Burza".
  • Jarosław Kaczyński
    Kiedy tydzień temu w "Rzeczpospolitej" ukazał się krytyczny wobec mediów publicznych list otwarty Roberta Mazurka do Danuty Holeckiej, kierowniczki redakcji "Wiadomości", Michał Karnowski wystąpił z charakterystycznym wnioskowaniem: "Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego ludzie chcący uchodzić za tzw. prawicę umiarkowaną (akceptowaną przez III RP?) z aż taką wściekłością regularnie atakują te media, które w bitwie o Polskę jednoznacznie stają po stronie prawdy".
  • Jan Wróbel
    Nie marzą państwo o prawdziwym autorytecie moralnym? O takim, który potrafi głośno powiedzieć, że np. wypominanie przeciwnikom politycznym zachowania ich dzieci stanowi przykład niewybaczalnego świństwa? O takim, którego interwencja automatycznie powoduje dymisję winnych?
  • Józef Piłsudski z Gustawem Orlicz-Dreszerem na moście Poniatowskiego tuż przed spotkaniem z prezydentem Stanisławem Wojciechowskim
    Od 10 listopada 1918 r. do wiosny 1921 r. Józef Piłsudski był centralną figurą polityczną odradzającej się Polski. Zmieniali się premierzy i ministrowie, ale Naczelnik, kierując tworzoną w pośpiechu armią, miał w praktyce ostatnie słowo niemal w każdej ważnej sprawie. Polska walczyła o Lwów, potem o Wilno, Górny Śląsk, Wielkopolskę (akurat powstanie wielkopolskie organizowali zwolennicy endecji), wreszcie – zawarła sojusz z Symonem Petlurą.
  • Jan Wróbel
    Polskie Stronnictwo Ludowe to ostatnia nadzieja symetrystów. Ma lidera, którego wskazuje na pożądanego przywódcę hipotetycznie zjednoczonej opozycji trzykrotnie więcej jej zwolenników niż Grzegorza Schetynę albo Pawła Kukiza. Ma krytyczny stosunek wobec PiS, ale biorąc udział w wojnie polsko-polskiej, starannie unika chwytów, które ten konflikt oblepiły kłamstwem i fanatyzmem. Nie jest antykapitalistyczne, ale bez trudu mieści się po stronie rozczarowanych neoliberalizmem. Wreszcie notuje niewiarygodną zmianę w sondażach – nie tych o szansach wyborczych, ale w tych na temat zaufania (!).
  • Jan Wróbel
    P racy wychowawczej w szkołach nie można robić systemem akcyjnym – zwłaszcza kiedy akcję zarządza ktoś ponad placówkami.
  • Sejm oddał hołd Pawłowi Adamowiczowi. Na sali zabrakło m.in Jarosława Kaczyńskiego
    W ostatni wtorek aktorka wygłaszająca w przedstawieniu "Klątwa" monolog na temat zabójstwa Jarosława Kaczyńskiego powiedziała, że tego fragmentu "dziś nie będzie", bo w świetle tego, co stało się w Gdańsku… Mam z "Klątwą" swoje porachunki, ale w dobrej wierze je zawieszam. Jeśli nie przesadzam z własną interpretacją tego wydarzenia, to ktoś Od Nich pomyślał, że słowa o szukaniu zabójcy szefa PiS, zawierające niejako usprawiedliwienie przekuwania emocji w czyn, wybrzmią jak usprawiedliwienie zabójstwa. Oraz że jest jakiś, trudny do zdefiniowania, związek między tym, co się drastycznego mówi, a tym, co może się zdarzyć.
  • Jan Wróbel
    W każdym kraju na świecie może dojść – i dochodzi – do tragedii podobnej do tej z Koszalina.
  • Studio telewizyjne
    Jarosław Kuisz w ciekawej, ale psującej głównemu nurtowi zabawę książce "Koniec pokoleń podległości" stawia tezę, że po prostu nieco starszym Polakom z trudem przychodzi posługiwanie się pojęciami politycznymi niezwiązanymi z walką z okupantem. Popieram ten kierunek rozumowania poniższą obserwacją.