• Polacy
    W śród solidarnościowych opozycjonistów, dziś już ludzi w wieku co najmniej dojrzałym, widać wyraziste podziały. Kiedy dotyczą spraw politycznych, nie mogą dziwić, bo dlaczego mieliby oni myśleć to samo o sądach i Leszku Balcerowiczu, tylko dlatego, że kiedyś myśleli to samo o Czesławie Kiszczaku. A kiedy przybierają postać obelg czy pomówień, realista powie: "Nic nowego pod słońcem" (chociaż, pozwolą państwo na naiwny wtręt, niezmiennie serce mi się wtedy kraje).
  • Jan Wróbel
    B ardzo przepraszam, ale chyba każdy felietonista czasem, ni z gruszki, ni z pietruszki, cytuje starożytnych Greków. Może dlatego, że – natrętnie przecież i mało chwalebnie – pragnie światu przypomnieć o swoim humanistycznym wykształceniu? A może chodzi tylko o to, że Rokita (bardzo uzdolniony felietonista!) tak robi?
  • Jan Wróbel
    Ameryka stała się przedmiotem bezustannych gorączkowych rozmów, rozważań i pragnień. Wyjazd do niej był szczęściem niepojętym” – wspominał po latach nastroje polskiej wsi późniejszy premier, chłop, Wincenty Witos.
  • Jan Wróbel
    Michał Szułdrzyński napisał kilka dni temu w „Rzeczpospolitej”, że zaczyna zmieniać zdanie w sprawie reparacji wojennych – z powodu zachowań samych Niemiec „bierze go irytacja”. Piotr Semka, który, niedoceniany, od wielu lat alarmuje polską opinię publiczną, że Niemcy są mistrzami uderzającej w Polskę polityki historycznej, zyskał sojusznika z centrum.
  • Jan Wróbel
    Niedawno Piotr Gontarczyk ujawnił w „Do Rzeczy” kolejną odsłonę działań młodego Wojciecha Jaruzelskiego, zaangażowanego w represjonowanie antykomunistycznej partyzantki. Czy ofiary tamtych represji – a raczej ich dzieci – mogłyby się dzisiaj domagać finansowego zadośćuczynienia od państwa czy też od wojska za tamte krzywdy? Niejedno dzieciństwo zostało zniszczone na skutek tortur, więzienia, śmierci taty czy dziadka (mamy lub babci)...