• Lider partii Wiosna Robert Biedroń i posłanka Joanna Scheuring-Wielgus
    Przyjaciele Kościoła robią mu niedźwiedzią przysługę, atakując bez pardonu Roberta Biedronia czy Joannę Scheuring-Wielgus. Wypowiedzi liderów Wiosny i Teraz! są agresywne, jednak "lewacki antyklerykalizm" i "obsesja antykościelna" problemem nie są. Problemem są za to błędy i zaniechania, których dopuścił się sam Kościół.
  • Sejm oddał hołd Pawłowi Adamowiczowi. Na sali zabrakło m.in Jarosława Kaczyńskiego
    W ostatni wtorek aktorka wygłaszająca w przedstawieniu "Klątwa" monolog na temat zabójstwa Jarosława Kaczyńskiego powiedziała, że tego fragmentu "dziś nie będzie", bo w świetle tego, co stało się w Gdańsku… Mam z "Klątwą" swoje porachunki, ale w dobrej wierze je zawieszam. Jeśli nie przesadzam z własną interpretacją tego wydarzenia, to ktoś Od Nich pomyślał, że słowa o szukaniu zabójcy szefa PiS, zawierające niejako usprawiedliwienie przekuwania emocji w czyn, wybrzmią jak usprawiedliwienie zabójstwa. Oraz że jest jakiś, trudny do zdefiniowania, związek między tym, co się drastycznego mówi, a tym, co może się zdarzyć.
  • Jan Wróbel
    W Polsce dzisiejszej, trapionej inflacją jakości debaty publicznej, używamy wymiennie słów „bolszewik” i „pisowiec”, „komunista” i „pełowiec”, albo „irytujący” i „zlikwidować go”. Obrażamy tym samym ofiary komunizmu. 
  • Jan Wróbel
    Z perspektywy dzisiejszej mizerii humanistycznej trudno uwierzyć, że Henryk Sienkiewicz był pisarzem bardzo poczytnym. To bogactwo mowy polskiej, jej archaizowanie, swobodne przechodzenie od opisu dyskursu politycznego do krotochwili, gry słowne, a jakby było komuś mało, to i łacińskie wtręty sarmackich bohaterów Trylogii.
  • Jan Wróbel
    Spotkałem znajomego, zdarza się. Ćwierć wieku temu miał plan, aby partia polityczna, której był aktywistą, w pierwszym punkcie statutu i chyba programu zadeklarowała: „Istnieje Bóg Wszechmogący”. Z postanowieniem tym wiązały się przeróżne konsekwencje, także dla Wszechmogącego. Dziś mój dawny znajomy nie używa wobec polskiej prawicy innych słów niż nieparlamentarne. Gdyby teraz działał w jakiejś partii, to tylko w takiej, która program zaczynałaby od krótkiego: „PiS ma być w pierdlu, Jasna Góra na Madagaskar”.
  • Prezentacja raportu technicznego podkomisji badającej katastrofę smoleńską
    Dziennikarz, jak każdy człowiek, ma prawo do obywatelskiego zaangażowania i do publicznej walki z kimś/czymś albo o kogoś/coś. Trudno odmówić tego prawa Wojciechowi Czuchnowskiemu z „Gazety Wyborczej”, który na konferencji Antoniego Macierewicza nazwał byłego szefa MON kłamcą i przestępcą.
  • Yuval Rotem i Bartosz Cichocki
    Rozumieją państwo, dlaczego samowolna próba zdobycia K2 przez nadmiernie charakternego himalaistę stała się w ostatnich dniach megainformacją, jedyną, która konkurowała z doniesieniami z frontu polsko-żydowskiego?
  • Jan Wróbel
    Michał Szułdrzyński napisał kilka dni temu w „Rzeczpospolitej”, że zaczyna zmieniać zdanie w sprawie reparacji wojennych – z powodu zachowań samych Niemiec „bierze go irytacja”. Piotr Semka, który, niedoceniany, od wielu lat alarmuje polską opinię publiczną, że Niemcy są mistrzami uderzającej w Polskę polityki historycznej, zyskał sojusznika z centrum.
  • Jan Wróbel
    Ogrom tej zbrodni trudno pojąć... Przyjechali autobusami. Tak, tak, uczestnicy ostatniej miesięcznicy smoleńskiej. Fakt ten wzburzył Zbigniewa Hołdysa, utalentowanego felietonistę "Newsweeka". Fraza "zwiezieni autobusami" pojawia się w jego ostatnim tekście pięciokrotnie. Koszarowy żart na temat urody posłanki Krystyny Pawłowicz – równie śmieszny jak żarty z urody Anny Grodzkiej – padł tylko raz. Fantazje na temat autobusów tym razem wygrały z fantazjami na temat pani Krystyny.
  • Flaga USA
    Jednym z największych bohaterów amerykańskiego buntu przeciwko Anglikom został... Anglik Tomasz Paine. Radykał w poglądach, przybył do Ameryki w 1774 r., by wspomóc kolonistów w ich wojnie z angielską tyranią. Był wspaniałym publicystą.