• Ten Typ Mes fot. Paweł Zanio
    Piotr Szmidt, bardziej znany jako Ten Typ Mes od piętnastu lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskim hip-hopie. Ale jego pole działania wychodzi znacznie dalej - pisze felietony dla "Gazety Wyborczej", jest współszefem Alkopoligamii, która ze względu na wkład w modę i kulturę (projekt Albo Inaczej) jest czymś więcej niż tylko kolejną hiphopową wytwórnią. Pretekstem do rozmowy jest nowa płyta muzyka "Rapersampler". Ale rozmawiamy też o życiu rodzinnym artysty i poczuciu traconej wolności.
  • Doda na premierze filmu "Pitbull. Ostatni pies"
    Często dziennikarze pytają: „Twój głos jest taki głośny - dlaczego nie wykorzystujesz go, żeby protestować i apelować do ludzi, aby piętnowali niektóre zachowania polityków?”. Odpowiadam, że niby dlaczego mam to robić. Ja mam pod swoją sceną zwolenników PiS i ich przeciwników. Opowiadając się po jednej ze stron, obrażam połowę mojej widowni. A nas ma łączyć muzyka, nic więcej - mówi w rozmowie z dziennik.pl Doda.
  • Cleo w teledysku "Łowcy gwiazd"
    Cleo nowym nagraniem zapowiada płytę. Nam w długiej i szczerej rozmowie mówi o tym, z jakimi facetami lubi pracować, a także jaką płytę kiedyś, na spokojnie nagra. Znalazło się tu miejsce na wspomnienia eurowizyjne oraz opis jak wygląda jej "związek" z Donatanem. - Nie jestem osobą, która będzie płakać do snapchata - mówi nam wokalistka, która zaprezentowała niedawno teledysk "Łowcy gwiazd", O co w nim chodzi? Przekonajcie się...
  • Anita Lipnicka; fot. Jacek Poremba
    Jej twórczość jest już lata świetlne od tego, co robiła z zespołem Varius Manx, ale z przeszłością wdaje się być pogodzona. Mówi o sobie jako o szczęśliwej kobiecie i spełnionej żonie. Ale są też rzeczy, którym nie może się nadziwić. Na przykład to, co prezentowane jest w mediach publicznych i to, jak wygląda nasza scena muzyczna.
  • Grzegorz Turnau; fot. Tomek Sikora
    - Każdy, kto ma elementarną świadomość historyczną, musi sobie w pewnym wieku zadawać pytanie – a czy mnie przypadkiem nie spotka to, co moich dziadków – mówi nam Grzegorz Turnau, który w tym roku skończył równo 50 lat. W ramach jubileuszu wydał płytę zatytułowaną z rzymska "L", która zawiera niepublikowane wcześniej skarby zebrane z różnych okresów jego twórczości. Rozmawiamy m.in. o albumie, o tym, jak z mediów elektronicznych korzysta jego ojciec oraz o przyzwoleniu na brutalizację języka.
  • Maryla Rodowicz / fot. Daniel Nejman
    "Boli mnie ta Legia, że nie wyszło z pucharami. Strasznie mnie dotyka, jak mówi się o żylecie "kibole". To nie są kibole, to są oddani kibice! Przygotowują się, wymyślają oprawy" - mówi w rozmowie z dziennik.pl Maryla Rodowicz. Opowiada też o sprawie festiwalu w Opolu oraz zaproszeniu na Woodstock. 
  • Mietek Szcześniak
    Nie ma Polaka, który nie znał by słów „Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą” autorstwa księdza Jana Twardowskiego Mietek Szcześniak za punkt honoru postawił sobie, by spuściznę tego wybitnego polskiego poety przybliżyć i pokazać, że nie ogranicza się ona tylko do wspomnianego cytatu. O płycie „Nierówni” artysta opowiada z charakterystyczną dla siebie skromnością.
  • Zespół Dylan.pl; fot. Tomasz Sikora
    Dziś do obiegu muzycznego trafia pierwsza, podwójna płyta zespołu Dylan.pl "Niepotrzebna pogodynka, żeby znać kierunek wiatru". O powstaniu zespołu, o tłumaczeniach, które są grząskim gruntem, ale i o tym, że Dylan mówi słowami Łobodzińskiego opowiada nam siła sprawcza projektu – Filip Łobodziński.
  • Jan P. Matuszyński
    „Ostatnia rodzina”, film o Beksińskich, wygrywa w Locarno, wygrywa w Gdyni, a coś nam mówi, że na tym nie koniec. O tym, jak powstał jeden z najbardziej niezwykłych filmów historii polskiej kinematografii opowiada reżyser Jan P. Matuszyński. Warto przeczytać jak skłonił do wielkiego wyzwania Andrzeja Seweryna, jak obserwował przemianę Dawida Ogrodnika w Tomasza Beksińskiego oraz o tym, że reality show to nuda.
  • Peja
    Nie wstydzi się mówić sam o sobie w tytule płyty "DDA". Wciela w życie znane wśród metalowców hasło "Slayer ku**a". Bolało go po śmierci Lemmy'ego, słucha i szanuje Gunnsów, Komedę i Coltrane’a, bo wie, że trzeba mieć szerokie horyzonty i szukać w życiu prawdziwego rock'n'rolla. Panie i Panowie - oto Rychu Peja, jakiego nie znacie.