• Michał Potocki i Zbigniew Parafianowicz
    Wyobraźmy sobie, że Ukrainie się udaje... Kiedy mieszkańcy byłego ZSRR, wciąż będący pod silnym wpływem Rosji, nagle zobaczą, że podobni do nich ludzie dali sobie radę, może to doprowadzić do upadku putinizmu. To jest coś więcej, niż odebranie Krymu, kawałka Białorusi czy Mołdawii. Przyszłość Ukrainy jest być albo nie być dla Putina. Pytanie więc, kto ma większy problem: Ukraińcy z Donbasem czy Władimir Putin z poturbowaną ale uciekającą mu Ukrainą - mówią Michał Potocki i Zbigniew Parafianowicz, autorzy książki "Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę", która znalazła się w gronie finalistów konkursu o Nagrodę im. Kapuścińskiego.
  • Budynek przy ul. Sobieskiego 100, zajmowany przez Federację Rosyjską
    Będą pozwy przeciwko Federacji Rosyjskiej dotyczące znajdujących się w Warszawie tzw. rosyjskich nieruchomości. Chodzi o wydanie budynków, za których użytkowanie strona rosyjska od lat nie płaci. Spośród trzech spraw, które już się toczą, dwie są na etapie doręczania pozwów – ustalił dziennik.pl.
  • Obecna kadencja Władimira Putina jest jego trzecią na fotelu prezydenta Rosji
    Władimir Putin już od 15 lat rządzi Rosją. 9 sierpnia 1999 roku ówczesny szef FSB oraz Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej został mianowany pełniącym obowiązki premiera. "Przecież nikt go nie zna, jest kompletnie niezauważalny, brak mu charyzmy, wyrazu. Nie da się z niego nic wykrzesać. Żartuje pan?" - tak na początku lata 1999 roku dziennikarze zareagowali na pomysł, by to Putin zastąpił Borysa Jelcyna na stanowisku prezydenta. Kierownik administracji Jelcyna, Aleksander Wołoszyn, tylko się na te wątpliwości uśmiechnął...