• Jeśli już dyskutuje się o kanonie, to trzeba przewidywać, że wprowadzenie książki do kanonu, to skazanie jej na "przerobienie". W szkole lektury się przerabia jak w Hrabalowskim składzie makulatury. Dlatego nie tak ważne są tytuły, ale spotkania z wybitnymi twórczymi osobowościami - pisze dla DZIENNIKA Tomasz Bocheński, historyk literatury. Oto jego lista lektur, które powinien przeczytać każdy uczeń.
  • "Mężczyzna musi mieć wiele kobiet, bo pożycie z jedną jest tylko formą onanizmu" - to fragment jednego z listów Witkacego do żony Jadwigi, które ukazały się właśnie w postaci książki. Krytyk literacki Tomasz Bocheński pisze w DZIENNIKU, że po lekturze książki czytelnik jest "potwornie nienasycony" i czeka na kolejne tomy listów Witkacego.
  • Sienkiewicz napisał około 15 tysięcy listów. Zachowało się zaledwie 3 tysiące. Listy szły do nas długo, to prawda, niektóre ponad sto lat, a jednak wiele się nie przedawniło. Choćby te, których adresatem powinni być współcześni pisarze - czytamy w DZIENNIKU.
  • Dzięki trzem ekranizacjom Wajdy można odbyć podróż do źródeł polskiej mentalności. Trzeba tylko najpierw obejrzeć w "Ziemi obiecanej", jak kończy się szlachecka dumna wolność i zaczyna nowoczesna, bezwzględna pogoń za pieniądzem.