• Jacek Kaczmarski mawiał ze śmiechem, że ''bardem Solidarności'' został z powodu błędnego odczytania przez publiczność przesłania pieśni ''Mury''. Był zdecydowanie kimś więcej. Był fenomenem polskiej kultury. Przekonuje o tym - nie unikająca kontrowersji, ale sprawiedliwa biografia pieśniarza ''To moja droga'' autorstwa Krzysztofa Gajdy, która w piątą rocznicę śmierci poety trafiła do księgarń.
  • Wybranka Marcinkiewicza jest poetką
    Czy opublikowany na blogu Kazimierza Marcinkiewicza wiersz słynnej Isabel ma szansę wejść do kanonu polskiej poezji? Zanim utwór trafi w ręce jurorów nagrody Nike – a kto wie, może i Bookera, wszak to w końcu Londyn – bierze go na warsztat krytyk literacki DZIENNIKA Mirosław Spychalski.
  • Sztuka Cezarego Harasimowicza "Tajny Współpracownik" nie jest jednowymiarową politgramotą o ubeckim potworze, przy którym Lesław Maleszka z całym swoim cynizmem to agenturalne przedszkole. Harasimowicz i Krzysztof Lang - reżyser spektaklu, który zobaczymy w Teatrze TV - bardzo zadbali o to, aby widzowie byli dalecy od ferowania łatwych wyroków - pisze w DZIENNIKU Mirosław Spychalski.
  • Po raz szesnasty w Warszawie wręczono Paszporty "Polityki", przyznawane młodym obiecującym, ale już posiadającym interesujące dokonania artystom. Przyznawanego od 2002 roku "Kreatora kultury" nagrodę specjalną dla artystów wybitnych w tym roku otrzymał reżyser teatralny Krystian Lupa.
  • UNESCO ogłosiła rok 2009 Rokiem Jerzego Grotowskiego. Jego obchody zostaną zainaugurowane we Wrocławiu czterodniowym cyklem imprez. Przez cały rok do Wrocławia jak do Mekki będą ściągać sławy światowego teatru, by uczcić pamięć jednego z największych reformatorów teatru XX w
  • W ślady rumuńskich akordeonistów uszczęśliwiających pasażerów wrocławskich tramwajów nieśmiertelnym evergreenem "Fale Dunaju", postanowiły pójść dyrekcje MPK i wrocławskiej Filharmonii i uszczęśliwić wrocławian kolejną dawką muzyki. Tym razem - nie ukrywajmy - w zdecydowanie lepszym wykonaniu.
  • Wybitny węgierski pisarz Peter Esterhazy został trzecim laureatem fundowanej przez miasto Wrocław i współorganizowanej przez DZIENNIK, nagrody literackiej Europy Środkowej "Angelus". Najważniejszego wyróżnienia dla pisarza środkowoeuropejskiego. Z siedmiu książek finalistek jury za najlepszą uznało jego monumentalną sagę rodzinną "Harmonia caelestis".
  • "Polski słownik pijacki" doczekał się wznowienia
    „Sądzę, że wolny trzydziestomilionowy naród, posiadający, skromnie licząc, z pięć milionów zawołanych pijaków, powinien mieć jakiś leksykon, jakąś encyklopedię, w której zabłysłyby świetności mowy ojczystej w kieliszku odbite” – pisał Julian Tuwim we wstępie do „Polskiego słownika pijackiego”. Właśnie ukazało się uzupełnione wznowienie dzieła Tuwima.
  • Siedmioro walczy o Angelusa
    Olga Tokarczuk i Małgorzata Szejnert - tegoroczne laureatki dwóch wielkich polskich nagród literackich Nike i Nagrody Mediów Publicznych "Cogito" - mają także szansę na zdobycie 150 tys. zł i statuetki Angelusa. Jednak konkurencję będą miały o wiele trudniejszą. Do nagrody ufundowanej przez miasto Wrocław i współorganizowanej przez DZIENNIK nominowano bowiem także głośne dzieła Guentera Grassa i Petera Esterhazyego oraz kilka innych znakomitych książek.
  • W Polsce zaczynem rewolucji "Solidarności" byli robotnicy, w przypadku aksamitnej rewolucji w Czechosłowacji taką rolę w znacznej mierze odegrali undergroundowi artyści. Formujące pokoleniowe doświadczenie przeżyli, kiedy do Pragi i Bratysławy weszły wojska Układu Warszawskiego (40. rocznicę tej inwazji obchodziliśmy w tym tygodniu), a następnie przez wiele lat decydowali o obliczu czechosłowackiej opozycji - czytamy w DZIENNIKU.