• Kolejna odsłona wyłaniania kandydata PO na prezydenta – rozpoczęta. Wbrew wcześniejszym komentarzom, że „całe te pra-wybory” to fikcja, sprawa nabrała rozpędu - pisze w "Dzienniku Gazecie Prawnej" socjolog Ireneusz Krzemiński.
  • "Decyzja Tuska jak drugie expose"
    "Sądzę, że można zaryzykować tezę o nowym otwarciu premiera, jakby o drugim expose i zarysowaniu planu działania" - pisze socjolog Ireneusz Krzemiński. "Tym razem obietnice Tuska nie mogą pozostać bez pokrycia i wszyscy będą bacznie pilnować, by ogólne deklaracje zamieniły się w konkretny plan zmian. Także ustawowych" - podkreśla.
  • "Trudno oczekiwać takich chwytów jak ten, który przyczynił się do poprzedniego zwycięstwa wyborczego Kaczyńskiego. Jednego możemy być pewni: kampania będzie ostra, brutalna i bezwzględna" - mówi prof. Ireneusz Krzemiński, prognozując atmosferę walki o fotel prezydenta w 2010 roku.
  • "Tydzień temu ten artykuł zapewne by nie powstał: jak wielu ludzi byłem bezradny, chcąc zrozumieć, na czym polega to, co media od początku ochrzciły aferą hazardową" - pisze socjolog Ireneusz Krzemiński. Według niego "od początku narzucono prostą definicję sytuacji: oto wykryto aferę lobbingową, a najbardziej wpływowi posłowie PO działali wbrew interesom. To afera taka sama, jak afera Rywina".
  • Krzemiński: Kryzys uderza i w portfele, i w umysły
    Nie tak dawno minął rok od początku wielkiego kryzysu finansowego. Dziś widać wyraźnie, że splot czynników, które go wywołały, nie da się zamknąć jedynie w czysto ekonomicznym mechanizmie. Od początku też w różny sposób usiłuje się uchwycić znaczenie elementów, które z chęcią nazwałbym socjologicznymi.
  • Krzemiśki: Nie ufam partyjnym politologom
    Niepokojące jest to, że specjaliści zamieniają się w partyjnych demagogów. Ostatnio okazało się tak w przypadku Marka Migalskiego, ale sądzę, że to nie jedyny przypadek. Politologa z listy partyjnej ja bym już nie słuchał - mówi DZIENNIKOWI prof. Ireneusz Krzemiński, socjolog.
  • prof. Ireneusz Krzemiński nie wierzy, że bracia Kaczyńscy poróżnili się
    Komentowane obecnie świadome i zaznaczane wypowiedziami odróżnianie się pana prezydenta od pana przewodniczącego PiS, bliźniaków Kaczyńskich stanowi dalszy ciąg nowej strategii propagandowej - pisze w DZIENNIKU socjolog prof. Ireneusz Krzemiński.
  • Krzemiński: Czuma ofiarą słabego dziennikarstwa
    Przeczytałem artykuł poświęcony Andrzejowi Czumie, który został opublikowany przez "Politykę". Chociaż nie podzielam poglądów, które wyznaczają linię redakcji, to do tej pory miałem przekonanie, że tygodnik o takiej „Polityka” renomie firmuje solidne dziennikarstwo. Myliłem się - mówi Ireneusz Krzemiński.
  • Krzemiński: Bielan ma rację
    Widać, że analityczny umysł Bielana działa niezależnie od jego prywatnych i służbowych sympatii czy koneksji. Jest analitykiem działania partyjnego i jego racjonalna analiza tego, co się w PiS dzieje, doprowadziła do prostego wniosku: lider, który przegrywa wybory, siłą rzeczy powinien ustąpić - pisze w DZIENNIKU Ireneusz Krzemiński
  • Krzemiński: Strategia Napieralskiego: walić w PO
    Strategia Napieralskiego jest bliźniaczo podobna do PiS-u: walić w PO bez względu na jakiekolwiek względy merytoryczne. Olejniczak raczej dogaduje się z rządem w sprawach słusznych. Co się bardziej opłaci? - zastanawia się socjolog Ireneusz Krzemiński.