• Włoski premier Silvio Berlusconi nie zamierza więcej tolerować złej prasy na swój temat. Od kiedy w maju jego żona publicznie oskarżyła go o romansowanie z nieletnimi, rewelacje o jego intymnym życiu niemal codziennie zapełniają szpalty europejskich gazet. Dlatego Il Cavaliere złożył pozew przeciw włoskiemu dziennikowi „La Repubblica” i nakazał swoim prawnikom zająć się publikacjami we Francji, w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii.
  • Angielska wikipedia zaostrza zasady edycji
    Z największej anglojęzycznej wersji Wikipedii mają zniknąć wreszcie wandalizmy i nierzadko niskich lotów żarty wpisywane przez internautów do artykułów biograficznych znanych żyjących osobistości. Zarząd internetowej encyklopedii zapowiedział, że ograniczy dowcipnisiom dostęp do edycji najważniejszych tekstów.
  • Pewnego dnia dobry Bóg sprawi, że Fidel Castro odejdzie – powiedział w 2007 r. ówczesny prezydent USA George W. Bush. Jednak kubański dyktator najwyraźniej ignoruje życzenia amerykańskiego prezydenta. Niedawno świętował 83. urodziny, a w weekend udowodnił, że z jego zdrowiem nie jest aż tak źle, jak spekulowano.
  • Barack Obama codziennie dostaje ponad 30 gróźb od potencjalnych zamachowców, a jego ochrona jest coraz bardziej przemęczona i niedoinwestowana, ujawnia w książce "In the President’s Secret Service" (W tajnej służbie prezydenta) amerykański dziennikarz Ronald Kessler.
  • Prezydent Francji Nicolas Sarkozy bawi właśnie na zasłużonym trzytygodniowym urlopie. Pięć dni po tym, jak przeleżał dobę w paryskim szpitalu Val de Grace wskutek zasłabnięcia podczas joggingu hiperaktywny Sarko postanowił zwolnić i wypocząć nad Morzem Śródziemnym.
  • Być może już wkrótce uda się rozwiązać jedną z największych tajemnic w historii lotnictwa. W przyszłym roku wyruszy ekspedycja, której celem jest wyjaśnienie losu zaginionej przed 72 laty słynnej pilotki Amelii Earhart. Uczestnicy wyprawy zamierzają sprawdzić hipotezę mówiącą, że przeżyła ona katastrofę swojego samolotu i przez pewien czas żyła na wyspie Nikumaroro na Oceanie Spokojnym.
  • Omer Bhatti, młody człowiek, który w trakcie ostatniego pożegnania Michaela Jacksona siedział u boku jego rodziny, jest jego czwartym dzieckiem. Przekonuje o tym ojciec Michaela, Joe. "Wygląda jak Jackson, zachowuje się jak Jackson i tańczy jak Jackson" - mówi o nim ojciec zmarłego gwiazdora.
  • Dziś rano prezydent Francji Nicolas Sarkozy w towarzystwie żony opuścił szpital wojskowy Val de Grace w Paryżu, do którego trafił dzień wcześniej po zasłabnięciu w trakcie joggingu. I choć jego niedyspozycja, jak gorąco zapewniał Pałac Elizejski, nie była poważna, prasa nad Sekwaną zauważyła, że zdrowie liderów V Republiki zawsze było pilnie strzeżonym sekretem.
  • 400 lat temu powstał pierwszy szkic Księżyca
    Wielką naukową fetą brytyjscy fani astronomii uczcili dziś „angielskiego Galileusza”, Thomasa Harriota. W londyńskim Syon Park, gdzie przed 400 laty Harriot prowadził obserwacje, można było zbudować kometę, wodną rakietę, zwiedzić planetarium i posłuchać wykładu o Angliku, który wyprzedził włoskiego uczonego i sześć miesięcy wcześniej sporządził pierwszy obraz Księżyca.
  • USA straciły "najbardziej zaufanego człowieka w Ameryce" - tak nazywano dziennikarza i prezentera wiadomości Waltera Cronkite'a. Cronkite zmarł w piątek wieczorem w Nowym Jorku w wieku 92 lat po długiej chorobie.