• Kilkuset mieszkańców centrum Raciborza musiało nagle opuścić swoje mieszkania. Wszystko przez ogromną bombę lotniczą, na którą natrafił operator koparki na budowie. Niewybuch ma prawie 500 kilogramów. Dlatego policjanci zamknęli kilka ważnych ulic i ewakuowali ludzi.
  • To zabójstwo wstrząsnęło całą Polską. Krzysztof Olewnik zginął kilka lat temu. Porywacze od rodziny zażądali 300 tysięcy euro okupu. I chociaż dostali pieniądze, zabili swoją ofiarę. Winni byli dawni policjanci. Kiedy trafili do aresztu zaczęły się dziwne samobójstwa. Zabił się herszt porywaczy, potem jeden z zabójców. Drugi chce teraz uniewinnienia.
  • Uczą się języków, żeby trafić do europarlamentu
    Wybory do Parlamentu Europejskiego wszystkie partie traktują jak walkę na śmierć i życie. To duży sprawdzian dla ich polityków. W dodatku za tej kadencji europarlamentu Polska obejmie przewodnictwo w Unii Europejskiej. Ale partyjne strategie są różne. PO do Brukseli wysyła znane twarze, także by się ich pozbyć. A PiS robi politykom językowe testy.
  • Olsztynianie w referendum zdecydują o przyszłości prezydenta
    Rada Miasta postanowiła nie czekać na wyrok w sprawie oskarżonego o molestowanie seksualne prezydenta Olsztyna. 19 głosami do 1 zdecydowała, że olsztynianie w referendum będą mogli odwołać aresztowanego Czesława Małkowskiego. Tylko radny dawniej związany z prezydentem zagłosował przeciw.
  • Mają sie pojawić zmiany w nowym regulaminie Sejmu autorstwa Bronisława Komorowskiego
    Koniec z nieodpowiedzialnym zgłaszaniem projektów w Sejmie. Teraz posłowie zanim przedstawią swój pomysł będą musieli wymyślić, skąd wziąć pieniądze na jego realizację. A pomogą im w tym eksperic, których zatrudni Sejm. Z takim pomysłem wyszedł marszałek Bronisław Komorowski. Ile to będzie kosztowało i skąd wziąc na to pieniądze? Marszałek jeszcze nie policzył.
  • Koncert życzeń ministrów Tuska
    Ministrowie mieli ciąć wydatki, a tymczasem chcą więcej pieniędzy. Do Ministerstwa Finansów spływają dodatkowe żądania z różnych resortów. I tak minister Kopacz chce prawie dwa razy więcej pieniędzy, niż jej przyznano. A w swoich żądaniach nie jest odosobniona. Pozostałe resorty też krzyczą o więcej.
  • Mijają tygodnie, a rząd Tuska dalej nie ma rzecznika rządu. Kandydat miał się znaleźć do września, ale to mało prawdopodobne. Wcześniej ustalono, że latem tymczasowym rzecznikiem będzie Sławomir Nowak. "Ale on nie chce być rzecznikiem. Ma większe ambicje" - mówi jeden ze współpracowników Donalda Tuska. A medialny premier rządowi na długo nie starczy.
  • Wszystkie statki i samoloty, które wejdą w "strefę bezpieczeństwa" na Morzu Czarnym, przy brzegach Abchazji będą zniszczone - ostrzega rosyjski Sztab Generalny. W tej separatystycznej republice jest już 9 tysięcy rosyjskich żołnierzy. Mogą w każdej chwili uderzyć na gruzińskie wojska w wąwozie Kodori. Zażądali bowiem złożenia broni, a Gruzini ultimatum odrzucili.
  • To miał być dobry interes. Ale próbę sprowadzenia samochodu z Niemiec Michael C. przypłacił życiem. Zabili go ci, którzy mieli mu pomóc - właściciel warsztatu samochodowego i jego kolega. Życie Michaela kosztowało tylko 14 tysięcy euro. Dziś zabójcy usłyszeli wymiar kary - za kratkami spędzą 25 lat.
  • Fotyga jednak nie trafi do Watykanu
    Szefowa Kancelarii Prezydenta jednak nie obejmie placówki w Watykanie. O takiej możliwości mówiło się od kilku miesięcy. W środę dziennik "Polska" napisał, że to tam planuje uciec ze skonfliktowanego prezydenckiego pałacu Anna Fotyga. Ale spekulacje uciął jej zastępca Piotr Kownacki. "To kompletna bzdura" - powiedział w Polskim Radiu.