• Po kilkuletniej przerwie 31 sierpnia 1988 r. dochodzi do rozmowy Kiszczaka z Wałęsą. Po tym ambasador Natorf w Moskwie rozmawia z członkiem sowieckiego kierownictwa. Ten mówi otwarcie, że władze radzieckie popierają rozmowy z Wałęsą i "konstruktywną opozycją" - mówi DZIENNIKOWI Antoni Dudek.
  • Bugaj: Wałęsa to destrukcyjny manipulator
    Lech Wałęsa nie umie pogodzić się z tym, że jest byłym bohaterem. Coraz częściej kreuje się na jednoosobowego pogromcę komunizmu, co nie ma uzasadnienia. On mógłby się cieszyć wielkim prestiżem. Niestety ma chorobliwe ambicje finansowe - mówi DZIENNIKOWI Ryszard Bugaj.
  • "Gdyby miało się tak zdarzyć, że Kaczyńscy wracają do władzy, to wolę ich od bolszewików. PiS jest dla mnie nazbyt siermiężne. Idee kapitalne, ale sposób wykonania - dramatyczny" - mówi DZIENNIKOWI piosenkarz Paweł Kukiz. Dodaje, że w Wałęsie widzi zapatrzonego w siebie narcyza.
  • Śpiewak: Pełnię funkcję oceniacza
    Nie ma ocen bezstronnych, odnosi się to tak do mnie jak i każdego innego komentatora. Jednak od osoby, która pełni funkcję oceniacza jak np. prof. Rychard czy prof. Staniszkis nie oczekujemy bezstronności, tylko głębokości spojrzenia - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM prof. Paweł Śpiewak, socjolog
  • Kał w kopercie w obronie Wałęsy
    Promotor Pawła Zyzaka i wydawca jego książki o Lechu Wałęsie dostaje listy z ekskrementami w kopercie. Takie przesyłki oraz kartki z pogróżkami krakowski historyk zaczął otrzymywać po wydaniu biografii byłego prezydenta. "To żałosne próby zastraszania mnie" - mówi DZIENNIKOWI prof. Andrzej Nowak.
  • Zbigniew Religa: Szlag mnie trafia
    "Gdy widzę propozycje Platformy, trafia mnie szlag" - tak profesor Zbigniew Religa komentuje pomysł PO na komercjalizację służby zdrowia. Jego zdaniem, to się nie uda. "Nie istnieje wolny rynek usług medycznych: traktowane są one jak usługa" - tłumaczy DZIENNIKOWI były minister zdrowia.