• Pieniądze polskich emigrantów to już od dawna łakomy kąsek dla brytyjskich banków. Dlatego coraz bardziej idą one na rękę pracownikom z nad Wisły. Bank NatWest zainaugurował w poniedziałek dla swoich polskich klientów nową usługę - możliwość dokonywania bezpłatnych przelewów pieniężnych do Polski za pomocą telefonu komórkowego na konta w PKO BP.
  • Nasz rząd po raz drugi pożyczy pieniądze krajowi będącemu w poważnych tarapatach. Po tym, jak dołożyliśmy prawie 300 mln euro do pożyczki dla Islandii, teraz wesprzemy borykającą się z kryzysem Łotwę. Chociaż nasz wkład w obu przypadkach to zaledwie kilka procent całej sumy, może nam to wyjść na dobre.
  • Deweloperzy bankrutują i proszą o pomoc
    Deweloperzy, którzy jeszcze kilka miesięcy temu zarabiali fortunę, teraz stoją pod ścianą. W sądach znajduje się 110 wniosków o upadłość firm. A ta liczba, według obserwatorów rynku, ma jeszcze wzrosnąć, bo popyt na mieszkania i ich ceny cały czas spadają. Dlatego deweloperzy proszą rząd o pomoc - pisze "Rzeczpospolita".
  • Za choinkę zedrą z ciebie jak za zboże
    Nie wyobrażasz sobie świąt bez żywej choinki? Lepiej przygotuj się na znacznie większy wydatek. Za drzewko, które rok temu kosztowało 130 zł, teraz trzeba zapłacić prawie 160 zł. Powód? Podniesiony w połowie roku VAT, z 3 do 22 procent. Skutek? Polacy mniej kupią, handlujący mniej zarobią.
  • Banki łagodzą warunki. Idź po kredyt
    Gra na pokaz, przypływ odwagi czy znak, że kryzys finansowy nie jest taki straszny? W bankach zaczynają "odżywać" kredyty hipoteczne i to na przyzwoitych warunkach. Niektóre instytucje obniżają wkład własny i tną marżę. Jest szansa, że za ich przykładem podążą następne.
  • Tańszy kredyt, bo we frankach z kantoru
    Koniec naciągania kredytobiorców na zawyżanie różnicy kursowej. Banki nie będą mogły ściągać z kont klientów raty kredytu obliczonej według własnego widzimisię. Już niedługo będzie można kupić franki w kantorze i zanieść je do banku.
  • Trwa rewolucja w lotnictwie. Więksi przewoźnicy, którzy przetrwali po zadyszce związanej z rekordowo drogą ropą, masowo przejmują mniejszych. W ciągu kliku lat na europejskim niebie zostanie tylko kilka firm. Prezes LOT-u mówi "Rzeczpospolitej", że przyznają, iż nie miałby nic przeciwko, żeby kierowana przez niego linia latała pod banderą Lufthansy.
  • Nad polskimi stoczniami znów zbierają się chmury. Parlament pracuje nad specustawą, która mówi, jak sprzedać majątek stoczni, aby można było pokryć jej długi i wypłacić odszkodowania zwalnianej załodze. Jeśli prezydent nie podpisze dokumentu do 24 grudnia, to stocznie będą musiały składać wnioski o upadłość, a stoczniowcy nie dostać obiecanych pieniędzy.
  • Koniec taniej benzyny
    Wygląda na to, że to już ostatnie chwile spadku cen na stacjach benzynowych. Kraje OPEC są niemal zgodne w sprawie ograniczenia wydobycia ropy naftowej, co miałoby zahamować spadek cen na światowych rynkach. Biorąc pod uwagę obcięcie wydobycia sprzed kilku tygodni, to światowe dostawy ropy będą niedługo niższe o kilka procent.
  • Gospodarka amerykańska jest w bardzo trudnej sytuacji. Spada produkcja konsumpcja, a rosną bezrobocie i zadłużenie. Aby wyciągnąć kraj z letargu, amerykański bank centralny obciął stopy procentowe do historycznego minimum - 0,25 proc. Kredyt w Ameryce jest prawie za darmo.