Prace budowlane nad stadionem (obecnie trwa przygotowywanie gruntu) rozpoczną się w kwietniu i potrwają do połowy 2011 roku. W środę architekci z pracowni JSK przekazali Narodowemu Centrum Sportu ponad 300 segregatorów dokumentacji budowlanej kosza Stadionu Narodowego. W papierach opisany jest każdy nawet najmniejszy szczegół stadionu.

Reklama

"Przez prawie rok pracowaliśmy nad tym na trzy zmiany, zarówno tutaj w Polsce, jak i w naszym biurze w Niemczech" - mówił Leszek Chorzelski z pracowni JSK Architekci. "Jak zbudujemy stadion, będzie tak jak z Sydnej, każdy, kto na widokówce zobaczy nasz stadion, będzie wiedział, że to kartka z Warszawy" - mówi Mirosław Drzewiecki.

Wszystkie stadiony muszą mieć na stałe zadaszone trybuny, jednak ten będzie można zamknąć i zrobić z niego halę. "Gdy przyjedzie na koncert gwiazda i zacznie padać, dach zostanie zamknięty i będzie sucho" - mówił architekt. Trybuny przykryte będą teflonową powłoką, zaś nad murawą będzie rozsuwana płachta z PVC.

Wszystko to oparte będzie na konstrukcji lin stalowych, przypominającej koło rowerowe. Centralna część dachu będzie chować się w piaście, czyli dokładnie nad środkiem murawy. Będą telebimy i czerwone i szare krzesełka ułożone tak, że czerwone będą gęściej przy murawie a im wyżej, tym więcej szarego. "Ma to sprawić, że nawet gdy będzie mniej ludzi, nie będzie wrażenia że stadion jest pusty" - mówił architekt.

Dodatkowo na zdjęciach z góry stworzą wrażenie układania się w Polską flagę. Na komputerowej symulacji, architekci sprawdzili, że każdy przebywający na stadionie, nawet przy pełnym obłożeniu miejsc, będzie w stanie go opuścić w mniej niż 8 minut.