W przeciwieństwie do wielu stadionów, które istnieją jedynie na deskach kreślarskich Śląski rzeczywiście istnieje. Cały czas trwa jego modernizacja. Więcej nawet: kryzys powoduje, że będzie ona tańsza. Te wszystkie argumenty przemawiające za Śląskim usłyszy David Taylor, który przewodniczy delegacji UEFA.

Reklama

Lokalne władze przez cały czas działały, jakby Śląski miał zostać oficjalną areną zmagań piłkarzy a nie jedynie ”rezerwową”. Dlatego pozwolenie na modernizację Stadionu Śląskiego wczoraj wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk przekazał marszałkowi województwa śląskiego. Dodatkowo jeszcze w tym miesiącu zostaną ogłoszone wyniki przetargu na wykonawcę modernizację obiektu. 1 lipca br. plac budowy oddany zostanie generalnemu wykonawcy a cała przebudowa Stadionu Śląskiego powinna zakończyć się 29 kwietnia 2011 roku.

Modernizacja stadionu obejmuje wybudowanie zadaszenia widowni oraz niezbędnego zaplecza. Pełna elipsa dachu mierzy 43 tys. m kw. Obiekt pomieści ponad 55 tys. widzów. Wartość robót opiewa na kwotę 360 mln zł. Pieniądze na ten cel będą pochodziły z budżetu Samorządu Województwa i Ministerstwa Sportu.