Drzewiecki i Herra przedstawili komisji sprawozdanie z realizacji przedsięwzięć Euro 2012 oraz realizacji przygotowań Polski do finałowego turnieju piłkarskich mistrzostw Europy. "80,5 proc. wszystkich zadań związanych z Euro 2012 realizowanych jest terminowo lub wręcz przed czasem. Te 19,5 proc. to głównie zadania związane z infrastrukturą drogową i kolejową. Staramy się reagować na bieżąco i minimalizować ryzyko" - zapewnił minister sportu.

Emocje pojawiły się na sali w chwili, gdy raport zaczął referować prezes Pl.2012. Zdaniem prowadzącej posiedzenie posłanki PiS Elżbiety Jakubiak Marcin Herra odbiegał od meritum problemu i powtarzał informację, które posłowie już znali. "Ogólnie realizowanych jest 360 projektów związanych z Euro 2012. Większość z nich będzie służyć Polakom także po mistrzostwach. Oczywiście nie wszystkie uda się zrealizować - wiemy na przykład, że z grupy 44 planowanych ośrodków pobytowych z różnych przyczyn nie będzie realizowanych siedem" - powiedział Herra.

W trzecim kwartale 2009 r. UEFA planuje objazd budowanych ośrodków i na tej podstawie w czerwcu 2010 wybierze listę 16, które później będą rekomendowane reprezentacjom.

Gorąco zrobiło się, kiedy posłowie przystąpili do zadawania pytań. Pojawiło się wiele zarzutów i próśb o szczegółowe informacje. Największe wątpliwości i emocje posłów budzi sprawa podziału miast, które zorganizują turniej. "Nie chcemy pokornie czekać, aż UEFA rozstrzygnie, gdzie będzie Euro 2012" - podkreślił poseł Adam Hofman.

"UEFA podpisała umowę, w której zapisano, że miastami gospodarzami są Warszawa, Gdańsk, Poznań i Wrocław. Teraz czują się zagrożone, bowiem trwa gra polityczna. Minister powinien zadeklarować, które miasta wspiera rząd w rozmowach z UEFA" - dodała Jakubiak. Zdaniem ministra Drzewieckiego takich zapisów nie ma - UEFA w równy sposób traktuje sześć miast, a rząd zabiega o prawo organizacji turnieju we wszystkich.

Mimo pełnego emocji i wzajemnych oskarżeń przebiegu posiedzenia sprawozdanie Ministerstwa Sportu i Turystyki zostało przyjęte bez głosu sprzeciwu.









Reklama