W oficjalnym piśmie wydanym podczas zebrania Komitetu Wykonawczego w Bukareszcie UEFA potwierdza, że Kijów zorganizuje mecze grupowe, ćwierćfinałowe i półfinałowe. To gdzie odbędzie się finał nie jest jednak jednoznacznie określone.

Jeśli Kijów chce zorganizować finał musi poprawić stadion, bazę noclegową, komunikację miejską.

Czy Warszawa jest gotowa, by ewentualnie zastąpić Kijów? "W tej chwili Warszawa jest na 90 procent przygotowana do organizacji finału. Wydaje mi się jednak, że Ukraińcy zdążą. To stanie się dla nich sprawą narodową" - ocenia Michał Listkiewicz.



Reklama