Miasto, które znalazło się na liście 21 rekomendowanych centrów pobytowych w Polsca, od kilkunastu miesięcy inwestuje w sportową infrastrukturę. Zatrudniło też pełnomocnika do Euro 2012.

Reklama

"Osoba ta zna cztery języki, pracował za granicą w marketingu i public relations, a jej zadaniem jest zrobić wszystko, żeby w Kołobrzegu zamieszkała jedna z liczących się reprezentacji. Najbardziej zależałoby nam na drużynie Niemiec, m.in. z powodu dużej popularności Kołobrzegu wśród turystów z tego kraju, ale rozmawiać będziemy ze wszystkimi" - powiedział w rozmowie z PAP Kujaczyński.

Rzecznik dodał, że jeśli chodzi o stadion, to w marcu 2011 r. będzie gotowy modernizowany od kilku miesięcy za 24 mln zł stadion przy ul. Śliwińskiego z trybunami dla 3 tys. widzów. Obiekt będzie posiadał dwa boiska - główne i treningowe - z naturalną trawiastą nawierzchnią, pełne zaplecze socjalne i sztuczne oświetlenie. Trybuny będą zadaszone.

Jeśli chodzi o hotele, to - jak powiedział Kujaczyński - Kołobrzeg spełnia wszystkie warunki UEFA. Jak wyjaśnił "W ostatnich 2-3 latach w mieście zbudowano 10-12 hoteli o standardzie czterech i pięciu gwiazdek oraz ciekawej architekturze. Z każdego z nich dojazd do stadionu zajmuje ok. 10 minut". Miasto oferuje też ponad 20 tys. miejsc noclegowych o standardzie 3 gwiazdek.

Kołobrzeg nieco odstaje od wymagań UEFA pod względem określonego na 1 godzinę czasu dotarcia na lotnisko. Jak wynika z testu przeprowadzonego przez przedstawicieli UEFA droga do portu lotniczego w Goleniowie (Zachodniopomorskie) zajmuje 1 godzinę i 10 minut.

"Ponieważ piłkarze będą jeździć w asyście policji, czas ten zostanie skrócony, więc mieścimy się w normach" - powiedział Michał Kujaczyński.