Polska w grupie A zmierzy się kolejno z Grecją, Rosją oraz Czechami.

Reklama

"Mówiłem, że chciałem trafić na Czechów i to się udało. Ale inne spiskowe teorie się nie sprawdziły, m.in. Rosja miała grać na Ukrainie. Można być zadowolonym, choć najważniejsze, że wszystko odbyło się demokratycznie" - powiedział Lato tuż po losowaniu.

Jego zdaniem, nie wolno nie doceniać siły rywali. "Tutaj nie ma słabych i nie ma faworytów. Grupa jest wyrównana, zadecyduje przygotowanie do turnieju i dyspozycja dnia" - dodał.

Jak przyznał, przegrał zakład z szefem UEFA Michelem Platinim. "Stawką było 20 euro i zaraz zapłaciłem. Obstawiałem, że tradycyjnie dolosują nam Anglię" - poinformował.

Zwrócił też uwagę, że pod względem biznesowym dobrze się stało, że w Polsce grać będą Włosi i Hiszpanie, a Niemcy czy Anglicy będą mieszkać.

Reklama

"Generalnie nie jest źle. Proszę teraz wszystkich, by pomogli naszej drużynie awansować, by pomogli odnieść sukces. Bo to jest najważniejsze" - podkreślił.