Przyjęliśmy, że do wyjścia z grupy potrzeba zdobyć pięć punktów. Czasami wystarczają cztery punkty, ale nie zawsze. Natomiast pięć punktów powinno dać naszej reprezentacji drugie miejsce w grupie A.

Reklama

Dalej policzyliśmy bilans meczów naszej reprezentacji z grupowymi rywalami. Ponieważ będziemy gospodarzami imprezy, to skoncentrowaliśmy się na meczach rozgrywanych u siebie. Opierając się na dotychczasowych wynikach, oszacowaliśmy, ile punktów Polska powinna zdobyć w meczach z grupowymi rywalami.

Najbardziej optymistyczny wariant, nie uwzględniający meczów z Czechosłowacją i Związkiem Radzieckim, zakłada, że wygramy wszystkie i z dziewięcioma punktami zajmiemy pierwsze miejsce w tabeli grupowej.

Bardziej wartościowa wydaje się analiza, która uwzględnia również mecze z Czechosłowacją i Związkiem Radzieckim. Tutaj okazuje się, że Polska zdobędzie 6,3 punktu, co także da nam wyjście z grupy.

Najmniej optymistyczny jest wariant, w którym uwzględniliśmy wszystkie dotychczasowe mecze z danymi drużynami (również te wyjazdowe). Tutaj okazuje się, że zdobędziemy zaledwie 4,2 punktu, ale przy sprzyjających okolicznościach nawet w tym układzie wyjdziemy z grupy.

Oczywiście te liczby mogą kompletnie minąć się z rzeczywistością. Należy pamiętać, że uwzględniają wyniki archiwalne sprzed dziesięciu czy dwudziestu lat, a wyniki naszej reprezentacji na Euro 2012 mogą w ogóle nie nawiązywać do tych osiągniętych z przeszłości.

dziennik.pl