Przed południem zawodnicy są zajęci i ćwiczą zgodnie z planem przygotowanym przez trenerów przygotowania fizycznego. W czwartek byli na siłowni, a w piątek zajęcia odbyły się na boisku. I tak na przemian będzie do środy, kiedy przeniesiemy się do austriackiego Lienz - poinformował PAP dyrektor reprezentacji ds. kontaktów z mediami Tomasz Rząsa.

Reklama

Jak dodał, organizmy piłkarzy są cały czas monitorowane. Niektórzy mieli testy przeprowadzone wcześniej, niektórzy zostali +prześwietleni+ na miejscu. Sztab medyczny i fizjoterapeuci mają pełną wiedzę o aktualnym stanie zdrowia zawodników - podkreślił.

Zajęcia kończą się około południa, a później piłkarze mają czas wolny. Tylko od nich zależy, jak go zagospodarują. Nawet posiłków nie jemy wspólnie, choć oczywiście przestrzegają wskazanych przez trenerów godzin. Zawodnicy mogą wybrać się do miasta czy na wycieczkę, ale na razie odpoczywają głównie na basenie bądź na plaży. W piątek pogoda jest typowo letnia, więc trudno przypuszczać, by ktoś skusił się na jakiś wyjazd - przyznał. Z zawodnikami do Turcji poleciały żony i partnerki. Niektórzy zabrali dzieci.

W sobotę 12 kadrowiczów przebywających w Turcji zbierze się, by wspólnie obejrzeć finał Pucharu Niemiec. W Berlinie Bayern Monachium zmierzy się z Borussią Dortmund, w której składzie znajdą się zapewne Łukasz Piszczek, Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski.

Będziemy mieć przygotowaną specjalną salkę z wielkim telebimem. Wieczorem spotkamy się, by wspólnie śledzić relację i trzymać kciuki za trójkę Polaków - zaznaczył i dodał, że ze wspólnych zajęć do końca zgrupowania w planach jest jeszcze "nieco bardziej uroczysta kolacja".

Polska ekipa zatrzymała się w ekskluzywnym hotelu Maxx Royal, gdzie piłkarze mają do dyspozycji m.in. dwa pełnowymiarowe boiska spełniające wymogi FIFA, pole golfowe i aquapark z 11 zjeżdżalniami.

Do tureckiego Belek udało się siedmiu piłkarzy z klubów polskiej ekstraklasy (Rafał Murawski, Grzegorz Wojtkowiak, Marcin Kamiński, Rafał Wolski, Jakub Wawrzyniak, Michał Kucharczyk i Tomasz Jodłowiec), trzech grających na co dzień w Niemczech (Sebastian Boenisch, Eugen Polanski i Artur Sobiech) oraz - mimo trwania rozgrywek ligowych w Belgii i Szkocji - Marcin Wasilewski, a także Paweł Brożek.

Pozostali piłkarze z szerokiej 26-osobowej kadry dojadą na zgrupowanie do Austrii, gdzie kadra przeniesie się 16 maja.