Według CBOS Polacy są ostrożnymi optymistami w ocenie szans reprezentacji naszego kraju na Euro 2012. Ponad jedna czwarta badanych (29 proc.) jest nastawiona pesymistycznie i przewiduje, że nasza drużyna nie zdoła wyjść z grupy. Blisko połowa (48 proc.) liczy na to, że podopiecznym Franciszka Smudy uda się jednak pokonać grupowych rywali, przy czym zdecydowana ich większość (30 proc.) uważa, że na tym zakończą się sukcesy naszej drużyny.

Reklama

Prawie jedna piąta (łącznie 18 proc.) przewiduje, że dojdziemy co najmniej do półfinałów, ale tylko nieliczni mają nadzieję na wicemistrzostwo (4 proc.) lub mistrzostwo (3 proc.) Europy. Blisko co czwarty respondent (23 proc.) nie potrafi lub nie podejmuje się ocenić szans polskiej reprezentacji w tych rozgrywkach.

Ponad połowa (52 proc.) ankietowanych deklaruje, że interesuje się piłką nożną, z czego 15 proc. bardzo, natomiast nieco mniej niż połowa (47 proc.) nie interesuje się tą dyscypliną sportu, w tym ponad jedna czwarta (27 proc.) - w ogóle.

Na blisko pięćdziesiąt dni przed rozpoczęciem rozgrywek ponad dwie piąte Polaków (44 proc.) wciąż deklarowało zadowolenie z faktu, że Polska wraz z Ukrainą organizują mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Prawie połowa (49 proc.) podchodziła do tej sprawy obojętnie, a nieliczni (6 proc.) byli z tego faktu niezadowoleni.

Z sondażu wynika też, że od maja 2007 roku, czyli od czasu przyznania nam organizacji Euro 2012, entuzjazm Polaków systematycznie spada, rośnie natomiast obojętność. W maju 2007 roku zadowolenie z faktu organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej wyrażało prawie dwie trzecie ankietowanych (64 proc.), rok później odsetek ten spadł do 60 proc., w marcu 2011 roku zmalał do 50 proc., a cztery miesiące później do 48 proc. Obecnie odsetek zadowolonych sięga zaledwie 44 proc. - w ciągu pięciu lat obniżył się o 20 punktów.

Wśród osób zainteresowanych piłką nożną stan przygotowań oceniany jest wyraźnie lepiej niż wśród osób nią niezainteresowanych. Prawie dwie trzecie kibiców (64 proc.) dobrze ocenia zaawansowanie przygotowań do tego wydarzenia, o połowę mniejszy jest odsetek opinii negatywnych w tej grupie (32 proc.). Niezainteresowani futbolem oceniają przygotowania bardziej krytycznie - tylko minimalnie większy jest wśród nich odsetek głosów pozytywnych (40 proc.) niż negatywnych (37 proc.).

Ankietowani mają mieszane uczucia na temat działań rządu podejmowanych w ramach przygotowań do Euro 2012, to jednak oceny pozytywne przeważają nad negatywnymi. Ponad dwie piąte badanych (44 proc.) uważa, że rząd Donalda Tuska dobrze pracuje i dobrze wywiązuje się z obowiązków związanych z organizacją mistrzostw, a niespełna dwie piąte (38 proc.) jest zdania, że rząd nie radzi sobie z trudnościami.

CBOS przeprowadził badanie w dniach 12-18 kwietnia 2012 roku na liczącej 1018 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.