Jeszcze tydzień takich ciężkich treningów, a w pierwszym meczu z Grecją chyba bym biegał tyłem i ciężko byłoby o zwycięstwo. Wiadomo, można trochę przyostrzyć, ale z czasem trzeba to dozować, tym bardziej, że nie miałem długiej przerwy. Wolałbym już trenować tylko z piłkami - mówi sport.pl największa gwiazda reprezentacji Polski.

Reklama

Lewandowski zapewnia jednak, że nie odpuszcza. Na treningach daje z siebie wszystko. Nawet podczas gier taktycznych nie odstawia nogi. Mimo, że koledzy nie traktują go na specjalnych prawach, to nie boi się o kontuzję.

W ostatnich dniach klub Polaka - Borussia Dortmund - odrzuciła oferty kupna "Lewego" przez Manchester United i Bayern Monachium. Nasz napastnik twierdzi, że zamieszanie transferowe ie ma żadnego wpływu na jego formę, bo on teraz koncentruje się tylko na Euro 2012.