Obraniak dostał tytuł "W uznaniu wybitnych zasług dla rozsławienia imienia miasta Pobiedziska". Przyznanie honorowego obywatelstwa przed Euro 2012 ma być wsparciem dla reprezentacyjnego pomocnika.

Reklama

Zastępca burmistrza Pobiedzisk Ireneusz Antkowiak powiedział we wtorek PAP, że już w 2009 roku spotkał się z piłkarzem i poinformował, że gmina chce mu przyznać honorowe obywatelstwo.

Po tym, jak na podstawie dokumentów z Pobiedzisk okazało się, że Obraniak nie musi starać się o obywatelstwo, to za każdym razem w swoich wypowiedziach nawiązywał do swoich rodzinnych korzeni, wypowiadał się pozytywnie o naszym mieście, deklarował, że chce je odwiedzić a raz nawet powiedział, że chciałby karierę skończyć w naszym klubie Huragan Pobiedziska. To, że rodzina Obraniaka pochodzi z Pobiedzisk, jest dobrą promocją naszego miasta - powiedział PAP Antkowiak.

Władze Pobiedzisk w 2009 roku pomogły w uzyskaniu przez Obraniaka polskiego paszportu. Piłkarz nie musiał się starać o polskie obywatelstwo, bowiem jego przodkowie nigdy się jego nie zrzekli.

Gdy MSWiA zwróciło się do nas o uzupełnienie dokumentów, niezwłocznie poszperaliśmy głęboko w naszych archiwach. Sprawdziliśmy także w księgach kościelnych, jest tam adnotacja o chrzcie jego dziadka Zygmunta oraz o związku małżeńskim, który zawarł w 1954 roku we Francji. Z Pobiedziskami związani byli przede wszystkim pradziadkowie piłkarza. W 1937 roku, jak wielu naszych rodaków w tym czasie, wyemigrowali za chlebem do Francji. Ich syn, Zygmunt, miał wówczas cztery lata. Nie zrzekł się obywatelstwa, sam potem swojego wnuka zachęcał, by zagrał w polskiej reprezentacji - opowiedział PAP Antkowiak.

28-letni Obraniak jest obecnie zawodnikiem Girondins Bordeaux wcześniej występował w Lille. Rozegrał jeden mecz w młodzieżowej reprezentacji Francji. W debiucie w polskiej reprezentacji zdobył dwa gole w meczu przeciwko Grecji.