W poniedziałkowe południe słonica zwabiona przez opiekunów podeszła do jednej z barierek gdzie były ułożone trzy melony. Wybrała ten, za którym była tabliczka "Polska" (tego napisu zwierzę nie widziało - za pozostałymi owocami ukryte były tabliczki: remis i Rosja). Według wcześniej przyjętych zasad oznaczało to, że wskazała biało-czerwonych jako zwycięzców piątkowego spotkania.

Reklama

Było to drugie typowanie Citty w trakcie ME-2012. W pierwszym błędnie wskazała na wygraną biało-czerwonych w pojedynku z Grecją

Przecież Citta była wtedy bardzo blisko wytypowanie zwycięzcy. To nie ona źle wskazała, tylko polscy piłkarze - szczególnie w drugiej połowie - troszeczkę zawalili - powiedział w rozmowie z PAP dyrektor krakowskiego ZOO Józef Skotnicki.

Citta, która ma 33 lata, do Krakowa przybyła sześć lat temu z Hiszpanii. Jako roczne słoniątko została odłowiona w Indiach. Następnie sprowadzono ją do Europy, do niemieckiego cyrku, w którym spędziła 20 lat.

Zwierzę czeka jeszcze osiem losowań. W fazie grupowej turnieju ma wskazać wynik meczu Polska - Czechy, a następnie wszystkich ćwierćfinałów, półfinałów i finału.

Polacy we wtorek (godz. 20.45) rozegrają spotkanie na stołecznym Stadionie Narodowym. Będzie to ich drugi pojedynek w trakcie ME-2012. W pierwszym zremisowali z Grecją 1:1. Ostatni ich mecz w fazie grupowej, z Czechami odbędzie się 16 czerwca we Wrocławiu.