To pytanie było na ustach kibiców od meczu z Rosją. Franciszek Smuda milczy jednak jak zaklęty i nie chce zdradzić, czy Wojciech Szczęsny, czy Przemysław Tytoń wybiegnie w podstawowej jedenastce.

Reklama

Na konferencji prasowej postanowił zażartować i na pytanie kto będzie bronił odpowiedział: Na pewno nie ja. Później, już poważnie wyjaśnił, że skład poznamy dopiero przed meczem, bo kontuzje i wahania formy sprawi, że wciąż ma kilka znaków zapytania.

Na konferencji był też Eugen Polański. Piłkarz zaskoczył wszystkich odpowiedzią na pytanie o taktykę na mecz z Czechami. Zawodnik powiedział krótko: Wiemy, że musimy wygrać. Musimy napie...ć - stwierdził.