Celem wizyty w resorcie sportu było złożenie przez przewodniczącego Rady Fundacji oferty do rozważenia, aby Stadion Narodowy oprócz nazwy komercyjnej, którą z pewnością będzie miał, na stałe nosił imię Kazimierza Górskiego - powiedział PAP prezes fundacji Janusz Jesionek.

Reklama

Sponsorzy będą się zmieniać, a nazwa zostanie, jako symbol uznania dla wielkiego człowieka i trenera - podkreślił Jesionek. Dodał, że w przyszłym tygodniu zorganizowana zostanie konferencja prasowa, na której przedstawiona zostanie działalność Fundacji Kazimierza Górskiego.

Stadion Narodowy w Warszawie oddany został do użytku 29 stycznia 2012 roku, jako ostatni z ośmiu obiektów, na których rozgrywane będą mecze piłkarskich mistrzostw Europy 2012. Wcześniej udostępnione zostały areny w Doniecku, Charkowie, Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu, Kijowie oraz Lwowie.

Ze względu na wysokie koszty utrzymania obiektu jego operator - Narodowe Centrum Sportu szuka sponsora, który za umieszczenie nazwy pokrywałby część wydatków.

Powstał w niecce Stadionu Dziesięciolecia zbudowanego na warszawski Festiwal Młodzieży i Studentów w 1955 roku. Pierwsze prace budowlane zaczęły się we wrześniu 2008 roku, a zakończyły się 30 listopada 2011. Koszt inwestycji to blisko 2 miliardy złotych. 16 grudnia stadion otrzymał pozwolenie na użytkowanie. Warszawski obiekt może pomieścić 58 tys. widzów i stanowi największą arenę budowaną w Polsce na Euro 2012. Na Stadionie Narodowym rozegrane zostaną trzy spotkania fazy grupowej (w tym mecz otwarcia), ćwierćfinał oraz półfinał turnieju.

Reklama

Kazimierz Górski (1921-2006) był w latach 1970-1976 selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski, z którą zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich w Monachium w 1972 roku oraz srebrny cztery lata później w Montrealu. W mistrzostwach świata w Niemczech w 1974 jego podopieczni zajęli trzecie miejsce. Po zakończeniu pracy z drużyną narodową był trenerem kilku klubów greckich, m.in. Panathinaikosu Ateny. W latach 1991-1995 sprawował funkcję prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. W plebiscycie "Piłki Nożnej" uznany został za najlepszego polskiego trenera w XX wieku.