Taki gest ma nowa minister sportu Joanna Mucha. Czytelniku, miałeś pecha w losowaniu? Zadzwoń do pani minister, niech i tobie da bilet z rządowej puli - radzi "Fakt".

Reklama

Każdy prawdziwy kibic chciałby na trybunach narodowego stadionu dopingować polskich piłkarzy do walki o tytuł najlepszej drużyny Europy. Niestety, nie wystarczy chęć ani nawet zasobny portfel. Trzeba jeszcze mieć szczęście w losowaniu biletów na Euro 2012, bo chętnych jest znacznie więcej, niż może pomieścić i tak największy w kraju stadion.

Ale te problemy dotyczą tylko maluczkich. Losowaniem nie będą się przejmować politycy i urzędnicy, którzy znają minister sportu. Joanna Mucha zagwarantowała członkom partii, pracownikom ministerstw i urzędów pierwszeństwo w dostępie do rozchwytywanych na rynku biletów. Wystarczy pani minister zgłosić zapotrzebowanie i zapłacić, bilet się znajdzie.

Jeśli szanowny Czytelniku, w losowaniu ci się nie poszczęściło, albo zdecydowałeś wziąć na mecz całą rodzinę, zadzwoń do szefowej resortu sportu, niech odsprzeda ci wolne miejscówki - oto telefon do minister Joanny Muchy: (22) 244 31 42.

>>>Czytaj także: Robert Kubica podobno jeździł na rowerze