Nie ulega wątpliwości, że do Euro 2012 mamy 150 dni, a żaden mecz na Stadionie Narodowym, a po to go przygotowano, się nie odbył. Jeżeli po meczu 29 lutego - a granie w piłkę w Polsce w takim terminie jest ryzykowne, nawet jakby był to najlepszy stadion na świecie - wyjdą jakiekolwiek niedoskonałości czy słabości, to czasu na poprawki będzie mało - powiedział podczas konferencji prasowej w Poznaniu Kwaśniewski.

Reklama

Byłego prezydenta niepokoi też pogoda, która wstrzymuje inwestycje infrastrukturalne.

Mamy najsurowszą zimę od wielu lat. Mamy śnieżyce i jak widzę te wszystkie budowy dworców, lotnisk i dróg, które są wstrzymane, to myślę, że zostało nam mało czasu - dodał Kwaśniewski.

B. prezydent dziwi się też, że minister sportu ma odpowiadać za bezpieczeństwo podczas Euro 2012.

Nie do końca rozumiem decyzję, aby za bezpieczeństwo podczas Euro 2012 odpowiadał minister sportu, bo konstytucyjnie nadzór nad służbami ma minister spraw wewnętrznych i wydaje się, że tutaj to jest wielkie ryzyko dla ministra sportu, ale to są decyzje rządu" - zaznaczył.

Reklama

Aleksander Kwaśniewski gościł w środę w Poznaniu w związku z trwającymi uroczystymi obchodami IV Dni Uniwersytetu Ekonomicznego - dorocznym świętem ustanowionym w związku z uzyskaniem przez uczelnię w 2009 roku rangi uniwersyteckiej.