Zgodnie z wytycznymi UEFA trawa musi być skoszona najpóźniej do godziny 10 w dniu meczu, a jej długość ma wynosić 23 milimetry. Taka długość ma być również zapewniona podczas oficjalnych treningów. Koszenie powinno odbywać się w ten sposób, aby na boisku powstało 18 równoległych do linii końcowej, na przemian ciemnych i jasnych pasów o szerokości od 5,5 do 6,1 metra. Po ostatnim przedmeczowym koszeniu nastąpi oznaczenie linii boiska - wszystkie muszą mieć 10 cm szerokości.

Reklama

Podlewanie murawy powinno zostać ukończone 75 minut przed rozpoczęciem spotkania. Gdyby nawierzchnia była nadal bardzo sucha dyrektor meczu po konsultacji z ekspertem ds. boiska może przedłużyć czas nawadniania do 60 minut przed pierwszym gwizdkiem oraz dokonać go również po oficjalnej rozgrzewce. Na życzenie drużyn możliwe jest również podlewanie trawy w przerwie spotkania.

Europejska Federacja wymaga również, aby doraźne naprawy murawy odbywały się po rozgrzewce drużyn a przed oficjalną przedmeczową ceremonią, podczas przerw w spotkaniach oraz bezpośrednio po ostatnim gwizdku arbitra.

Pomiędzy dniami meczowymi gospodarz obiektu zobowiązany jest do pielęgnacji murawy za pomocą odpowiedniego sprzętu, którego specyfikację również podała UEFA. Wynika z niej, że traktor ma mieć moc 35 koni mechanicznych oraz opony przystosowane do jeżdżenia po murawie. Jedna ze szczotek musi być przystosowana do zbierania rosy z trawy, a kosiarki powinny nie tylko przycinać trawę, ale również wykonywać na boisku pasy w odpowiedni sposób.