We wtorek od rana w Wielkopolsce pada deszcz, a termometry wskazują niewiele ponad 10 stopni Celsjusza. Portugalczycy nie ukrywają, że są trochę zaskoczeni aurą. Owszem jesteśmy przyzwyczajeni do gry w niekorzystnych warunkach. Jednak pogoda w Polsce znacznie się różni od tej, jaka była, gdy wylatywaliśmy z Lizbony - powiedział na konferencji prasowej pomocnik FC Porto Joao Moutinho.

Reklama

Podopieczni Paulo Bento dopiero zapoznają się z ośrodkiem, w którym przyjdzie im mieszkać przynajmniej do 18 czerwca. Po południu na głównej płycie Stadionu Miejskiego przeprowadzą otwarty trening dla publiczności. Obejrzy go tylko tysiąc kibiców - tyle może bowiem pomieścić kameralny obiekt.

Jesteśmy dopiero od kilkunastu godzin, ale mogę powiedzieć, że są tutaj naprawdę bardzo dobre warunki. Mamy tutaj wszystko co jest potrzebne do pracy. Bardzo miło nam było wczoraj, gdy dojeżdżaliśmy do hotelu, a na nas czekali nasi kibice - podkreślił Hugo Viana, który do kadry na Euro trafił w miejsce kontuzjowanego Carlosa Martinsa.

Viana pytany o oczekiwania związane z turniejem i pierwszym meczem z Niemcami (9 czerwca w Lwowie), odparł: Naszym marzeniem jest walka o finał, ale spokojnie - ten cel chcemy realizować krok po kroku. Jeśli chodzi o mecz z Niemcami - to będzie to starcie dwóch mocnych zespołów, w którym decydować będą niuanse. Nasz ostatni mecz z Turcją (przegrany 1:3 - PAP) nie nie był zły w naszym wykonaniu, ale na pewno wynik nikogo nie satysfakcjonował. Jestem pewny, że do soboty wyeliminujemy wszystkie błędy - podkreślił gracz Sportingu Braga.

Portugalia rywalizować będzie w grupie C z Niemcami (9.06, Lwów), Danią (13.06, Lwów) i Holandią (17.06, Donieck).