Joachim Loew (trener Niemców): Mecz był bardzo intensywny i myślę, że zasłużenie wygraliśmy. Chcieliśmy dzisiaj zrobić drugi ważny krok w awansie do ćwierćfinału. Zwłaszcza, że w ostatnich turniejach drugie spotkanie nam nie wychodziło. Teraz jesteśmy już jednym krokiem w kolejnej rundzie. Na wyrazy uznania zasłużył Mario Gomez, który po raz kolejny pokazał się naturę wojownika.

Reklama

Mario Gomez (napastnik Niemiec): To niesamowite. Ale przyznam, że końcówka potwornie mi się dłużyła. Patrzyłem na zegar i nie mogłem uwierzyć, że tak wolno działa. Ale z Manuelem Neuerem w bramce można być spokojnym. Mamy sześć punktów i to wywalczonych w meczach z bardzo silnymi zespołami jak Holandia i Portugalia. Czego można chcieć więcej?

Jerome Boateng (obrońca Niemiec): W drugiej połowie było nerwowo. Za mało pracowaliśmy piłką, traciliśmy ją i nie tworzyliśmy akcji. Dostałem żółtą kartkę chyba trochę zbyt pochopnie. Zwłaszcza że oznacza to dla mnie pauzowanie w kolejnym spotkaniu.

Bastian Schweinsteiger (pomocnik Niemiec): Jestem bardzo szczęśliwy. To nie był łatwy mecz, musieliśmy zostawić wiele zdrowia na boisku. Każde zwycięstwo, zwłaszcza z tak silnym rywalem, daje motywację do pracy i sprawia, że w ekipie panuje coraz lepsza atmosfera. Na pewno nie spoczniemy na laurach i nie będziemy niczego analizować. Chcemy wygrać również z Duńczykami.

Bert van Marwijk (trener Holendrów): Jesteśmy bardzo zawiedzeni, że przegraliśmy. Rozpoczęliśmy dobrze, ale później Niemcy strzelili bramkę z niczego. Dzisiaj nie byliśmy wystarczająco mocni, nie zdołaliśmy wydobyć z siebie wszystkiego. Niemcy to bardzo dobry zespół, ale sytuacja tak się rozwinęła, że mimo, iż przegraliśmy dwa spotkania, nadal mamy szanse, by dotrzeć do ćwierćfinału.

Mark van Bommel (pomocnik Holandii): Oczywiście wyobrażaliśmy sobie ten mecz całkowicie inaczej. Ale nadal mamy szansę na awans. Zaczęliśmy bardzo dobrze i nawet mieliśmy sytuacje na 1:0. Potem jednak całkowicie się pogubiliśmy i straciliśmy nasz rytm.

Rafael van der Vaart (pomocnik Holandii): Myślę, że Niemcy to bardzo mocna drużyna. Mieli trzy pewne sytuacje i dwie z nich potrafili wykorzystać. Bramki były naprawdę piękne. To był dla nas bardzo trudny mecz. Mamy jeszcze szanse, dlatego trzeba wierzyć do końca.