"Rewelacyjny komentator, nawet gdyby komentował mecz szachowy, zgromadziłby tłumy fanów" - tak Tomasza Zimocha oceniają internauci. - Powąchał zapach szczęścia! Piękna woń, jak rzepaku na wiosnę! - te słowa Zimocha o Jakubie Błaszczykowskim po golu wbitym Rosjanom przeszły już do historii meczów Euro 2012.

Reklama

Zsynchronizowany z wydarzeniami na boisku komentarz Tomasz Zimocha z Polskiego Radia był dostępny w TVP1, choć wyłącznie w cyfrowej wersji kanałów TVP1 i TVP1 HD. Wystarczyło wybrać inną ścieżkę językową. Był, ale już nie będzie - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza".

Jak dowiedzieli się dziennikarze, decyzja o wyłączeniu ścieżki z Zimochem zapadła po tym, jak prezes TVP Juliusz Braun dostał protesty z telewizyjnej redakcji sportowej.

Następnego dnia po meczu Polska - Rosja w internecie pojawiły się apele "wyłącz Szpakowskiego", "Zimoch kontra Szpakowski". Nasi komentatorzy poczuli się zagrożeni, poparli ich szefowie redakcji i ścieżka dźwiękowa Polskiego Radia została wyłączona - mówi „Gazecie Wyborczej” informator z TVP.

Rzeczniczka telewizji Joanna Stempień-Rogalińska wyjaśnia, że włączenie komentarza z Polskiego Radia było tylko "testem możliwości technicznych". Dodaje, że TVP być może do tego wróci.